NewsNOWY TOMYŚL

Pięć przetargów, jeden zwycięzca. Piotr Całus: Nasza firma jest gotowa, czekamy na ruch urzędu3 min na czytanie

News - Pięć przetargów, jeden zwycięzca. Piotr Całus: Nasza firma jest gotowa, czekamy na ruch urzędu - myregion

Pięć przetargów na remont ul. Spacerowej w Nowym Tomyślu ogłoszono od lipca do listopada. Żaden nie został rozstrzygnięty. Wszystkie złożone oferty nie mieściły się w kwocie, które zamierzano przeznaczyć na inwestycję. A chodzi o 1 mln 50 tys. zł, z czego ponad 689 tys. zł stanowiło dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Dofinansowanie, które teraz może przepaść, bo szanse na to, że droga zostanie zrobiona w tym roku, co jest warunkiem skorzystania z dofinansowania, są nikłe. A zdaniem Piotra Całusa, który wygrał cztery z pięciu ogłoszonych przetargów – żadne. 

Przedsiębiorca w rozmowie z nami informuje, że same procedury, w tym choćby podpisanie umowy zajmują trochę czasu, a tego już właściwie nie ma. Tym bardziej, że na stronie urzędu próżno szukać rozstrzygnięcia piątego postępowania, ale i nietrudno przewidzieć, że wykonawca nie zostanie wyłoniony. Bo kwota, tradycyjnie, przekracza tę, którą gmina zamierzała na ul. Spacerową przeznaczyć. Firma Całusa zaproponowała, że zrobi ją za 1 mln 489 tys. zł, a to więcej, niż proponowała przy pierwszym podejściu (3 lipca). Wówczas było to 1 mln 97 tys. zł. Nad kwestią dołożenia do inwestycji nie pochyli się jednak radni, by powiedzieć „tak” lub „nie”, co jest powszechną praktyką w samorządach i przetarg unieważniono. A wraz z ogłaszaniem kolejnych coraz mniej firm brało udział w postępowaniach. 

Za pierwszym razem o inwestycję „biło się” pięć przedsiębiorstw, później trzy, a w dwóch ostatnich tylko jedna – wspomniana firma Piotra Całusa, który dziś rozkłada ręce. – Wygrałem te przetargi, ale co mam powiedzieć? – pyta. – Nasza firma jest gotowa, czekamy na ruch urzędu – kwituje. Ruchu jednak nie ma i wszystko wskazuje na to, że wykona go wojewoda zabierając 689 tys. zł przyznanego dofinansowania. A będzie to ewenement na skalę regionu, bo próżno dziś szukać w naszych powiatach włodarzy nie wykorzystujących pieniędzy, które „spadły im z nieba”. Tym bardziej, że nie można wykluczyć, iż w przyszłym roku będzie kolejna pula w ramach wspomnianego funduszu. Wówczas w w wielu gminach budowane będą kolejne drogi, a w Nowym Tomyślu pewnie ogłaszane kolejne przetargi na Spacerową. Choć inwestycja ta budzi wątpliwości u niektórych nowotomyślan. Podnoszą oni, że są istotniejsze drogi do zrobienia wymieniając choćby Osiedlową, Świerkową czy Akacjową. Ale te trakty muszą czekać.

Wracając jednak do Spacerowej część radnych zwraca uwagę, że w budżecie gminy na ten rok przeznaczono na tę drogę 1 mln 350 tys. zł. A to oznacza, że już pierwszy przetarg można było rozstrzygnąć. Niewiadomo jednak, co było powodem, że ostatecznie zdecydowano, by rozpisując postępowanie zapisać kwotę 1 mln 50 tys. zł i przy niej trwać, kiedy już po pierwszym, drugim, a nawet trzecim przetargu było wiadomo, że remont Spacerowej za takie pieniądze jest niewykonalny. Teraz wiadomo też, że dotrzymanie terminu jest niemożliwe, a warto wspomnieć, że gdyby wykonawcę wyłoniono za pierwszym lub drugim razem, droga byłaby już gotowa.

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 7
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    7
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News