NewsWOLSZTYN

Pan Ireneusz napisał książkę o ulicy Wschowskiej. Chciał pokazać codzienność dawnych lat1 min na czytanie

News - Pan Ireneusz napisał książkę o ulicy Wschowskiej. Chciał pokazać codzienność dawnych lat - myregion

Ireneusz Rutkowski z Wolsztyna spisał swoje wspomnienia związane z ulicą Wschowską. Rozmawiał też z wieloma jej mieszkańcami. Podkreśla, że napisał książkę z humorem, językiem ucznia podstawówki. – Gdybym napisał poważnie, mogłaby być nudna – śmieje się. Przyznaje też, że początkowo nie chciał książki wydawać, ale ostatecznie postanowił to zrobić. 

„Była sobie ulica…” to druga książka Rutkowskiego. Pierwsza została przygotowana z okazji klasowego zjazdu liceum i dotyczyła wspomnień związanych z nauczycielami i kolegami. Ukazała się dziesięć lat temu. Dekadę później przyszedł czas na drugą, już znacznie obszerniejszą. Jej okładkę zdobi kolorowa rycina przedstawiająca ulicę z dawnych lat. Odtworzenie tego nie było jednak łatwe, ale się udało. W książce znajdują się historie związane z rodziną, domem, ulicą Wschowską i szkołą. Autor podkreśla, że ważne było dla niego zachowanie dawnego klimatu ulicy. – Być może wiele osób będzie chciało to przeczytać i przypomnieć to sobie. Tym bardziej, że te klimaty były powszechne. Ta codzienność tych lat, że brakowało mięsa i były kolejki. Graliśmy w dekla, a podwórka były miejscem zabaw, a nie parkowania samochodów. Ulica była wybrukowana, bo wszystkie były, asfaltu nie było… – opowiada wolsztynianin. 

Rutkowski cieszy się, że dyrektor biblioteki w Wolsztynie uznała, że książka jest warta wydania. To w bibliotece można ją nabyć. 

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News