GRODZISKNews

„Orkiestra jest jak rodzina. Tu zawiązują się przyjaźnie, a nawet rodzą uczucia na całe życie”5 min na czytanie

GRODZISK - „Orkiestra jest jak rodzina. Tu zawiązują się przyjaźnie, a nawet rodzą uczucia na całe życie” - myregion

Grodziska Orkiestra Dęta im. Stanisława Słowińskiego istnieje od dziesiątek lat. W 2016 roku, po śmierci zasłużonego Stanisława Słowińskiego, który kierował zespołem od 1978 roku, stery przejęła Renata Kubale. Jak mówi, orkiestra jest jak rodzina. Sama dzięki niej poznała swojego przyszłego męża, a teraz grają w niej ich trzy córki. 

Początki grodziskiej orkiestry sięgają 1929 roku, kiedy to powstała Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej. Kapelmistrzem Grodziskiej Orkiestry Dętej, nieprzerwanie od 1978 do 2016 roku, był Stanisław Słowiński. To właśnie pod jego batutą orkiestra święciła tryumfy w kraju i za granicą. Po jego śmierci w 2016 orkiestra została nazwana jego imieniem, a dyrektorem została Renata Kubale, dotychczasowa zastępczyni kapelmistrza. Objęcie sterów po wyrazistym szefie nie było proste, jednak pani Renata z orkiestrą była związana od dawna. Tu przyszła po kółku muzycznym uczyć się gry na flecie. 

Zespół liczy około setki osób, z czego sama grupa choreograficzna to 20 dziewczyn. Jak mówi dyrygent, aby grać w orkiestrze, potrzebne są codzienne ćwiczenia. – Gdy dziecko przychodzi do orkiestry, musi najpierw zapoznać się z jej specyfiką. Po kilku zajęciach już wiadomo, czy da radę i czy będzie na tyle wytrwałe, by pracować na swój sukces i sukces orkiestry – tłumaczy Renata Kubale. Wyjaśnia, że każdy początkujący przez co najmniej rok musi uczyć się grać, by móc wystąpić z orkiestrą. Ćwiczenia odbywają się w sekcjach. Są sekcje fletów, klarnetów, saksofonów, trąbek, puzonów, tub, a także sekcja perkusyjna i grupa choreograficzna. 

W tym roku orkiestra wystąpiła w plenerze już dwukrotnie. Wcześniej, przez wiele miesięcy, próby odbywały się online lub w ograniczonym składzie. Odwołano wszystkie występy i wyjazdy. Muzycy nagrali kilka utworów w internecie, można je odsłuchać na facebookowym profilu orkiestry. Szefowa orkiestry zaznacza, że młodzież nagrała swoje partie w domach, potem to zmontowała i puściła w świat. – Już nie mogliśmy się doczekać, kiedy będziemy znowu mogli wyjść w swoich błękitnych strojach w kolorze flagi miejskiej i dać koncert dla mieszkańców – mówi kapelmistrzyni. – Taka okazja nadarzyła się w maju, w 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

– Pogoda nie sprzyjała, wahałam się do ostatniej chwili – mówi dyrygent. – Nie chciałam narażać orkiestry na wichury i ulewy. Jednak mimo wszystko zaryzykowałam i poszliśmy do parku dać koncert i pokaz musztry. No i udało się znakomicie, bo na czas występu zaświeciło słońce – wspomina z uśmiechem szefowa orkiestry. – Mamy nadzieję, że obostrzenia wkrótce zostaną zniesione na dobre – podkreśla kapelmistrzyni. – Bo dla nas spotkania z publicznością są najważniejsze i na nie czekamy – dodaje. 

Dyrygent podkreśla, że granie w orkiestrze nie jest dodatkowym zajęciem. – Orkiestra dla wielu staje się życiem. To zawiązują się przyjaźnie, zawiązują się pary, bo mamy już kilka małżeństw – zaznacza tłumacząc, że wszystkich łączy właśnie muzyka. 

AS

Orkiestra zdobywała liczne nagrody na festiwalach polskich i zagranicznych. Stanowi chlubę i wizytówkę Grodziska Wlkp. Nikt już sobie nie wyobraża uroczystości miejskich czy finałów WOSP w okolicy bez udziału grodziskiej orkiestry. W roku 2019 roku orkiestra obchodziła Jubileusz 90-lecia działalności i z tej okazji otrzymała Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego od Marszałka Województwa Wielkopolskiego Marka Woźniaka.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK