NewsWOLSZTYN

Ojciec uratował córkę, która zatruła się czadem. Wyniósł ją z łazienki w ostatniej chwili1 min na czytanie

News - Ojciec uratował córkę, która zatruła się czadem. Wyniósł ją z łazienki w ostatniej chwili - myregion

Tragedią mogły zakończyć się wczorajsze wydarzenia przy ul. Krętej w Wolsztynie. Około 10-letnia dziewczynka brała w łazience kąpiel, kiedy doszło do awarii piecyka. W konsekwencji w pomieszczeniu pojawił się czad. Jak mówi nam asp. Waldemar Wielgosz z wolsztyńskiej straży, dziecko zemdlało, a hałas dobiegający z łazienki, będący następstwem upadku, usłyszał ojciec dziewczynki. Niemal w ostatniej chwili wtargnął do łazienki i wyniósł z niej córkę. Na szczęście, dziecko żyło. Rzecznik strażaków wyjaśnia, że stężenie tlenku węgla, nawet po otwarciu okien, wynosiło ponad 100 ppm. – To bardzo dużo, a czadu było w pomieszczeniu znacznie więcej, kiedy okna były zamknięte – tłumaczy Waldemar Wielgosz. 

To pierwsza taka sytuacja w Wolsztynie w tym roku, ale nie jedyna w ostatnich latach. Rzecznik strażaków informuje, że rok lub dwa lata temu tlenkiem węgla zatruł się nastolatek. Nieprzytomnego chłopaka znalazł ojciec, który wyjątkowo tego dnia wrócił wcześniej wrócił do domu. Dlatego Waldemar Wielgosz apeluje, by każdy, kto może, kupił specjalny czujnik, który zaalarmuje o stężeniu tlenku węgla w pomieszczeniu. Niewielkie urządzenia są w sprzedaży w sklepach z elektroniką. Kosztują kilkadziesiąt złotych. – To mała inwestycja w duże bezpieczeństwo – zaznacza rzecznik strażaków. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 6
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    6
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News