FOTOGRODZISKNews

Niezwykłe zdjęcia w obiektywie Mariusza Michalskiego. Zobaczcie!5 min na czytanie

FOTO - Niezwykłe zdjęcia w obiektywie Mariusza Michalskiego. Zobaczcie! - myregion
SONY DSC

Mariusz Michalski z Ruchocic (gm. Rakoniewice) potrafi spędzić w swej czatowni nawet kilka godzin po to, by poczekać na świetne ujęcie przechodzących jeleni czy lecących ptaków. Jak opowiada, najlepsze zdjęcia robi się o wschodzie słońca. – Trzeba wtopić się w las i cierpliwie czekać bez ruchu, bo inaczej zwierzęta się spłoszą – podkreśla. 

Ważny jest łut szczęścia, bo niestety nie można powtórzyć żadnego ujęcia. – Fotografia przyrodnicza jest najtrudniejszym rodzajem fotografii – wyjaśnia Mariusz Michalski. – Żadne zwierzę nie poczeka na fotografa. To są ułamki sekund. Mimo że mój aparat robi zdjęcia 12 klatek na sekundę, to nie zawsze się udaje. Częściej nawet się nie udaje, niż udaje – przyznaje z uśmiechem. Opowiada, że niektóre wyjazdy kończą niczym. – Ale to moja pasja, więc zmęczenia się nie odczuwa – podkreśla. 

Kontakt z naturą dodaje mu energii, pozwala się wyciszyć i zregenerować siły. Jego drugą pasją jest wędkarstwo. Gdy wędkuję, aparat ma jednak zawsze ze sobą. – Bo nigdy nie wiadomo, kiedy zobaczy się zwierze w pięknym świetle – podkreśla. 

Mariusz Michalski jest członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody (Okręg Wielkopolski). Jego zdjęcia były zauważane i wyróżniane przez National Geographic, organizował też wystawę w grodziskim domu kultury. Większość wolnego czasu spędza w lesie, dobrze dogaduje się z myśliwymi z koła łowieckiego i leśniczym Radosławem Borowskim z leśnictwa w Gninie, którzy wspierają jego pasję i mu kibicują.

AS

Podziel się informacją ...
  • 144
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    144
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w FOTO