NewsWOLSZTYN

Nie chcą paneli i protestują. „Sami jesteśmy zdziwieni, że jest taki odzew”2 min na czytanie

News - Nie chcą paneli i protestują. „Sami jesteśmy zdziwieni, że jest taki odzew” - myregion

Kilkuset mieszkańców Bucza w gminie Przemęt podpisało się już pod protestem w sprawie budowy instalacji fotowoltaicznej w centrum wsi. Panele miały stanąć na prywatnym gruncie w centrum wsi, na co od początku nie zgadzają się okoliczni mieszkańcy, a teraz już połowa wsi. – Sami jesteśmy zaskoczeni odzewem na nasz protest – mówią mieszkańcy. 

Jan Wieczorek, prezes spółki Polska Energia Odnawialna twierdził, że protesty są standardem i czas na nie ma wkalkulowany w każde takie przedsięwzięcie i że jeszcze się nie zdarzyło, żeby strona protestująca wygrała. W Buczu przez chwilę jednak zanosiło się na sukces protestujących, bo właściciel terenu dysponował innym gruntem, a firma zgodziła się na zamianę lokalizacji. Wydawało się, że konflikt został zażegnany. Do tego w czerwcu wójt Janusz Frąckowiak przekonywał, że wydając decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych dla inwestycji, zrobił to, co musiał, ale mieszkańcy się od niej odwołali do sądu administracyjnego. 

– Jeśli SKO nakaże uchylenie albo uchyli tę decyzję, to zrobię to w trybie błyskawicznym – mówił wójt. – SKO uchyliło, a trzy dni później wszczęta została nowa procedura i wszystko zaczęło się od nowa – dodają mieszkańcy. W piątek (19.11.) w Buczu odbyło się z inicjatywy wójta kolejne już zebranie wiejskie w tej sprawie. Spółka nadal skłonna jest przystać na zmianę, ale mieszkańcy oczekują gwarancji, że za rok czy dwa, problem nie wróci. Chcą jej od gminy i właściciela działki. – Gmina twierdzi, że nie może nam dać takich gwarancji, bo to nie ich ziemia. W niedzielę (21.11.) rozmawialiśmy z właścicielem i usłyszeliśmy, że ma kolejkę chętnych firm i postawi panele na każdym kawałku swojej ziemi – mówią protestujący. 

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News