NewsNOWY TOMYŚL

Nie było karetki, pomogli policjanci. Dzięki nim 60-letnia kobieta wraca do zdrowia1 min na czytanie

News - Nie było karetki, pomogli policjanci. Dzięki nim 60-letnia kobieta wraca do zdrowia - myregion

Ze względu na obciążenie służby zdrowia w ostatnich tygodniach często zdarza się, że nie ma wolnych karetek. Na pomoc ruszają wtedy strażacy, a nawet Policjanci. Do jednego z takich zdarzeń doszło w Zbąszyniu przed tygodniem (12.11.). Przed komisariat policji podjechał roztrzęsiony mężczyzna z pasażerką informując, że chwilę wcześniej wtargnęła ona na ulicę przed koła jego samochodu. Zdążył jednak wyhamować. Okazało się, że 60-letnia kobieta prawdopodobnie dostała zawału, a przynajmniej wskazywały na to objawy, o których mówiła. Miała silne bóle w klatce piersiowej i niedowład lewej ręki. Mężczyzna zabrał ją do samochodu i pojechał do komisariatu. 

– Funkcjonariusze natychmiast zainterweniowali – mówi nam st. sierż. Mariusz Majewski, rzecznik nowotomyskiej komendy. Wyjaśnia, że mł. asp. Łukasz Kracjer i jego kolega z patrolu post. Mateusz Paszkowski sprawdzili, w jakim stanie jest kobieta i zadzwonili pod numer alarmowy 112, gdzie usłyszeli, że nie ma żadnej wolnej karetki. – Dlatego zdecydowali, by zabrać kobietę do szpitala. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych ruszyli w stronę Nowego Tomyśla – relacjonuje Mariusz Majewski. Dodaje, że na szczęście będąc już w trasie okazało się, że karetka została wysłana i na drodze przejęła pacjentkę. – Pani wraca już do zdrowia w szpitalu, do którego dotarła na czas – podkreśla na koniec rzecznik komendy w Nowym Tomyślu. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News