NewsWOLSZTYN

Nawet godzinę. Tyle potrzebuje karetka, by dojechać do najdalszych miejscowości. To za długo…1 min na czytanie

News - Nawet godzinę. Tyle potrzebuje karetka, by dojechać do najdalszych miejscowości. To za długo… - myregion

Na prośbę Doroty Gorzelniak, radnej powiatu wolsztyńskiego, byłej wójt gminy Przemęt, szpital policzył czas dojazdu karetki do pacjentów z terenu gminy Przemęt. Zgodnie z przepisami, tzw. mediana czasu dotarcia nie powinna przekraczać ośmiu minut w mieście powyżej 10 tys. mieszkańców i 15 minut poza miastem powyżej 10 tys. mieszkańców.

Z obliczeń szpitala wynika, że od stycznia do sierpnia karetki wyjeżdżały do pacjentów w gminie Przemęt 237 razy. Ani razu karetka nie dotarła na miejsce w czasie krótszym niż osiem minut. 78 razy potrzebowała 20 minut, a najdłużej jechała ponad godzinę. Do Radomierza. Pozostałe 159 przypadków również nie odpowiadało standardowi.

– Czas do 20 minut dotyczy miejscowości leżących najbliżej Wolsztyna – Solca, Moch. Nowej Wsi. Gmina Przemęt rozciąga się od Moch jeszcze 24 kilometry dalej i żaden transport medyczny nie jest w stanie zapewnić jej mieszkańcom pomocy zgodnie z Wojewódzkim Planem Ratownictwa Medycznego – pisze Dorota Gorzelniak w interpelacji do starosty powiatu wolsztyńskiego z prośbą o wstawiennictwo u wojewody.

Radna Gorzelniak podkreśla, że doraźnym rozwiązaniem tego problemu byłoby uczulenie dyspozytorów Centrum Powiadamiania Ratunkowego, aby wysyłali do miejscowości we wschodniej części gminy Przemęt karetki z Włoszakowic, Kościana, Wielichowa i Leszna. Zaznacza, że teren ten jest oddalony od Wolsztyna o ok. 40 kilometrów. I jedyny sposób, by skrócić czas dojazdu karetek do gminy Przemęt to stworzenie podstacji pogotowia na jej terenie. Gorzelniak zauważa, że władze gminy zabiegają o to od 2006 roku. Samorząd był nawet gotowy zapewnić lokal dla ratowników. – Niestety bezskutecznie – mówi była wójt gminy Przemęt.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News