NewsREGION

Nasi druhowie: Jeśli musimy zbierać złom, to możemy i na piwie wystąpić2 min na czytanie

News - Nasi druhowie: Jeśli musimy zbierać złom, to możemy i na piwie wystąpić - myregion

Zarząd Główny OSP podpisał umowę z koncernem piwowarskim, dzięki któremu do druhów ma trafić 1 mln 100 tys. zł. Ale w związku z tym, w czasie trwania akcji „Carlsberg wspiera strażaków ochotników” harnasia z etykiety zastąpi strażak. Nie wszystkim się to podoba. Podniosły się głosy mówiące o negatywnym wpływie akcji na wizerunek strażaków, a zaczęło się podobno od sprzeciwu nie ochotnika, a zawodowego strażaka. Nie bez racji, bo kto odróżni? Pieniądze mają trafić do jednostek działających najbliżej sklepów o najwyższej sprzedaży tego piwa.

Nasi druhowie do sprawy podchodzą z rezerwą, ale bez emocji. – Jeśli gminy nie znajdują dla nas środków na dosprzętowienie jednostek, to trudno się dziwić, że są tacy, którzy chwytają się każdej okazji, by zdobyć jakieś pieniądze – mówią. – To, że w całym kraju jednostki OSP zbierają złom, by zarobić pieniądze na sprzęt jakoś nikogo nie bulwersuje – dodają. Martwi ich tylko to, że zarząd tanio sprzedał skórę, bo milion złotych to niewielka kwota, gdy spojrzy się na ceny specjalistycznego sprzętu.
A co do złomu, to ostatnio do akcji dołączyło OSP Kębłowo. W sobotę 31 lipca od godz. 9 druhowie będą na placu przy remizie odbierali złom od osób, które zechcą im go podarować. Pieniądze mają być przeznaczone na zakup używanego terenowego pickupa. Może takiego 10-letniego, którego cena oscyluje wokół 50 – 60 tys. zł. Jednostka prosiła o pomoc w zakupie gminę, ale otrzymała odmowę, bo gmina nie miała na to pieniędzy. Samochód dostała jednostka w Świetnie, a Kębłowo ma poczekać do przyszłego roku. Strażacy nie dowierzają jednak urzędowi i postanowili działać na własną rękę.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News