GRODZISKNews

Najpierw siostra, teraz dwie nastolatki. Prokuratura: nie ma podstaw do aresztu1 min na czytanie

GRODZISK - Najpierw siostra, teraz dwie nastolatki. Prokuratura: nie ma podstaw do aresztu - myregion

Nawet dwa tygodnie może minąć, zanim biegły wyda opinię dotyczącą 36-latka, który miał korespondować z dwiema nastolatkami, a konkretniej z przedstawicielami organizacji „Strażnicy dziecięcych snów”, która złożyła w sprawie Łukasza B. zawiadomienie. Opinia biegłego jest konieczna, by stwierdzić, czy mieszkaniec gminy Grodzisk dopuścił się czynności seksualnych. 

Dotychczas ustalono, że miał prowadzić korespondencje, a w zawiadomieniu złożonym przez wspomnianą organizację czytamy, że do komend policji miały już wpływać zgłoszenia w sprawie mężczyzny, a dotyczyć m.in. umawiania się na seks z dziećmi poniżej 15 roku życia i wysyłania im pornograficznych zdjęć. Obecnie nie ma jednak dowodów na to, że 36-latek miał dopuszczać się podobnych czynów wobec 14-latek, które w rzeczywistości okazały się przedstawicielami „Strażników dziecięcych snów”. Pewne jest za to, że w 2017 roku 36-letni dziś mężczyzna usłyszał wyrok za doprowadzenie do tzw. innej czynności seksualnej swojej siostry. 

W ocenie prokuratora, złożone w sobotę zawiadomienie (14.08.) było niewystarczające do zastosowania środków zapobiegawczych. Dlatego mężczyzna pozostanie na wolności do czasu wydania opinii przez biegłego. Komisarz Kamil Sikorski z grodziskiej policji podkreśla jednak, że Policjanci znają miejsce pobytu 36-latka, a sprawę kontroluje dzielnicowy. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK