NewsNOWY TOMYŚL

Nadzór budowlany zamknął plac zabaw Naprawa może kosztować nawet 80 tys. zł1 min na czytanie

News - Nadzór budowlany zamknął plac zabaw Naprawa może kosztować nawet 80 tys. zł - myregion

Nadzór budowlany zamknął plac zabaw w Glinnie (gm. Nowy Tomyśl). Z miejsca dla dzieci korzystali mieszkańcy czterech wspólnot mieszkaniowych. Od tego roku jedną z nich zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa w Nowym Tomyślu. Pieczę nad dwoma kolejnymi sprawuje z Poznania, a nad czwartym sami członkowie wspólnoty.

– Urządzenia na placach zabaw, których jesteśmy właścicielami i administrujemy od lat sprawdzamy regularnie wiosną i dokonujemy bieżących napraw. Tutaj okazało się, że plac jest w złym stanie technicznym i nadzór budowlany zdecydował o jego zamknięciu – mówi Andrzej Funka, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Nowym Tomyślu. Prezes Funka tłumaczy, że taka decyzja była konieczna, bo spółdzielnia nie chce ponosić odpowiedzialności za ewentualny wypadek podczas korzystania z niesprawnych urządzeń. Decyzję o tym, co dalej, musi podjąć 96 mieszkańców czterech wspólnot mieszkaniowych.

Prezes Funka wyjaśnia, że szacunkowy koszt naprawy to od 70 do 80 tys. zł, a koszt demontażu i utylizacji to od 10 do 15 tys. zł. Zarządca dwóch budynków – firma z Poznania, zaproponował, żeby spółdzielnia z Nowego Tomyśla zgłosiła się do urzędu gminy z pytaniem, czy nie chciaciałaby przejąć placu zabaw. – Zarządzają większą ilością mieszkań, dlatego odpisałem, żeby sami złożyli taki wniosek do gminy – mówi Funka.

JP

Foto ilustracyjne

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News