GRODZISKNews

Młoda mama walczy o życie. “Nie chcę osierocić dwóch małych córek, proszę o waszą pomoc”1 min na czytanie

GRODZISK - Młoda mama walczy o życie. “Nie chcę osierocić dwóch małych córek, proszę o waszą pomoc” - myregion

Pani Ania pochodzi z Wilkowa Polskiego. Ma męża i dwie córki – półtoraroczną Olę i czteroletnią Igę. – Zachorowałam na złośliwy nowotwór, który chce moim dzieciom zabrać mamę – mówi. – Nie mogę na to pozwolić – podkreśla i opowiada, że zdaniem lekarza, szansą na ratunek jest terapia Car T – Cell, bardzo droga i nierefundowana. – Dlatego z całego serca proszę o pomoc – apeluje 35-letnia kobieta dodając, że na walkę z chorobą potrzeba aż 1,5 mln zł. 

Pani Anna poddawana jest obecnie chemioterapii. Po niekorzystnych wynikach badań lekarz zdecydował o zmianie chemii, bo mimo przyjmowanych dawek, chłoniak nadal jest aktywny. Choroba 35-latki rozpoczęła się niegroźnie, a pierwszy jej objawem było zwykłe zmęczenie. – Zaczęło się po narodzeniu drugiego dziecka, a pierwsza diagnoza była związana z powrotem gospodarki hormonalnej po ciąży. Dolegliwości takie jak nocne poty, niepokój czy kołatanie serca jednak nie mijały – opowiada pani Ania. Wyjaśnia, że codzienne funkcjonowanie stało się na tyle uciążliwe, że opieka nad dwojgiem maleńkich dzieci stała się niemożliwa. Przełomowa okazała się wizyta u kardiologa, gdzie badanie wykazało zatorowość płucną oraz masę na śródpiersiu. Diagnoza była ciosem w serce – to chłoniak. 

– Mam dużo siły i motywacji. Moje życie wywróciło się do góry nogami, codzienność nabiera zupełnie innego znaczenia. Staram się nie załamywać, jestem przekonana, że wygram – podkreśla 35-latka. Apeluje, by wesprzeć ją w walce, a można to zrobić klikając TUTAJ.

MP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK