REGION

Leśnicy znów będą rozdawali sadzonki drzew. W ubiegłym roku chętnych nie brakowało3 min na czytanie

REGION - Leśnicy znów będą rozdawali sadzonki drzew. W ubiegłym roku chętnych nie brakowało - myregion

Sadzonki będą rozdawane w piątek (18.09.) w siedzibach wszystkich 430 nadleśnictw oraz 17 regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych w Polsce. Dla wszystkich chętnych Lasy Państwowe przygotowały łącznie aż milion sadzonek.

Pomysłodawcami ogólnopolskiej akcji, w której uczestniczą wszystkie nadleśnictwa w kraju jest para prezydencka, która weźmie udział w odnawianiu powierzchni na terenie leśnictwa Zdroje w Nadleśnictwie Lipusz – najbardziej zniszczonym przez „huragan 100-lecia” w sierpniu 2017r. Para prezydencka wspólnie z pracownikami administracji publicznej, harcerzami, żołnierzami, strażakami oraz pracownikami Lasów Państwowych posadzi na powierzchni blisko 6,44 ha 64 tysiące nowych drzew.

Warto pamiętać, że każde z nadleśnictw rozdaje sadzonki z własnych upraw leśnych, więc w każdej można liczyć na inne drzewko i odebrać je można z dowolnego nadleśnictwa, niezależnie od miejsca zamieszkania. Wato się więc rozejrzeć, by znaleźć taki gatunek, który chcielibyśmy mieć w pobliżu swojego domu. W ubiegłym roku akcja odbyła się wiosną. Można było wówczas dostać jawory, lipy i jarzębinę z należącej od Nadleśnictwa Wolsztyn ze szkółki w Gościeszynie, a w Kościanie dęby szypułkowe, lipy drobnolistne i jarzębiny.

– Ze względu na porę roku rozdawać będziemy sadzonki doniczkowane wiosną – mówi rzecznik prasowy Nadleśnictwa Wolsztyn, Jacek Szymków. – U nas będą to na pewno świerki. Zastanawiamy się nad brzozami brodawkowatymi – dodaje. Nadleśnictwo Kościan będzie miało do podarowania dęby, lipy, klony i buki, a Nadleśnictwo Grodzisk Wielkopolski w Lasówkach rozdawać będzie sadzonki dębów.

W większości nadleśnictw akcja będzie prowadzona od godz. 9 do 15, jak Wolsztyn i Kościan, ale są wyjątki. Warto więc zajrzeć na ich strony internetowe i się upewnić, bo liczb drzewek w tym roku będzie mniejsza. Każe z nadleśnictw będzie miało ich 100, a każdy zainteresowany d mógł otrzymać dwie sadzonki. Drzewka są przeznaczone do posadzenia na własnej ziemi lub innym dostępnym miejscu poza terenami znajdującymi się w zarządzie Lasów Państwowych. O ewentualnym planie posadzenia go na terenie spółdzielni mieszkaniowej albo gminy, należy porozmawiać z właścicielem terenu i uzyskać jego zgodę. 

W ubiegłym roku akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Pan Arkadiusz Wiśniewski z Komorowa (na zdjęciu z prawej) wybrał lipy, które posadził w swoim ogrodzie. – Będzie z nich także pożytek dla pszczół. Powinniśmy sadzić drzewa owocowe i inne miododajne rośliny – mówił wówczas, a zna się na rzeczy, bo studiował m. in. ochronę środowiska. Pan Włodzimierz Nowak z Nowych Tłok (z lewej) wybrał wtedy jawory. Obaj panowie przyznali, że pomysł rozdawania sadzonek jest dobry, bo choć drzewko kosztuje grosze i każdy może je sobie kupić, akcja rozwija świadomość ekologiczną mieszkańców. 

EI

Podziel się informacją ...
  • 32
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    32
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w REGION