NewsNOWY TOMYŚL

Ksiądz czuje się prześladowany przez lewicowe media i aktywistów LGBT. Wulgarne maile przekazał policji4 min na czytanie

News - Ksiądz czuje się  prześladowany przez lewicowe media i aktywistów LGBT. Wulgarne maile przekazał policji - myregion

Sobotnie kazanie ks. Tomasza Sobolewskiego, proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu wciąż wzbudza emocje. Poza wspomnieniem cudu nad Wisłą, duchowny wypowiedział się także w kwestii działań środowisk LGBT. Powiedział między innymi, że „przestępstwa i chuligańskie akty agresji działaczy LGBT zyskały poparcie części polityków, dziennikarzy i tzw. celebrytów”. Transmisja mszy, podczas które padło to stwierdzenie była transmitowana w sieci, ale nagranie zostało usunięte.

– W sobotę, w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, głosiłem ponoć homofobiczne kazanie. Tak to zostało przedstawione – mówił dziś (19.08.) na antenie Radia Poznań ks. Sobolewski. – Kazanie było historyczne i patriotyczne. Nawiązałem do wydarzeń sprzed stu lat, do Bitwy Warszawskiej, kiedy Polacy bronili swoją niepodległość, zatamowali inwazję bolszewicką na całą Europę i bronili także wiary. To była pierwsza część mojego kazania. W drugiej części powiedziałem o obecnej sytuacji społecznej i tu duchowej naszej Ojczyzny. Mówiłem o konkretnych faktach ostatnich dni, ostatnich tygodni, profanacji symboli religijnych, narodowych, aktach wandalizmu dokonywanych właśnie przez aktywistów LGBT. Mówiłem też, że te działania spotkały się niestety z poparciem części wpływowych polityków, dziennikarzy, celebrytów– wyjaśniał kapłan.

– Mówiłem też o aktach przemocy wobec wolontariuszy fundacji Pro – Prawo do Życia, która właśnie ukazuje w całej akcji Stop Pedofilii w całym kraju w ostatnich miesiącach prawdę o ideologii LGBT i o tzw. edukacji seksualnej… I na końcu powiedziałem jeszcze, że jest to jedna z wielu bitew takiej współczesnej wojny cywilizacyjnej i że chrześcijanie muszą walczyć. Tak, jak Polacy sto lat temu, my dzisiaj, teraz z tą ideologią neomarksistowską, ideologią LGBT i frontami lewicowymi, które mają jakby jeden cel – wyrugowanie z naszych serc, ale także z publicznej rzeczywistości, pana Boga – mówił ks. Tomasz Sobolewski twierdząc, że obecnie nie można powiedzieć nic złego o ideologii LGBT, a także o ideologii gender. – Bo od razu spotyka cię hejt i to bardzo ostry, bardzo agresywny i bardzo wulgarny… Taki mnie spotkał na facebooku, w mediach społecznościowych, a także dostałem jeden nieprzyjemny mail na biuro parafialne – wylicza proboszcz.

– Zwolennicy LGBT mówią o braku szacunku, o mowie nienawiści skierowanej w ich stronę, a sami, kiedy spotyka ich jakakolwiek krytyka, ja powiem: kulturalna krytyka, która nikogo nie potępia, nie obraża i nie odrzuca, bo w moim kazaniu nikogo nie poniżyłem, nie potępiłem, nie odrzuciłem, nie potrafią inaczej potem mówić i reagować, jak tylko tym językiem nienawiści. I ja tego właśnie teraz doświadczam – twierdzi ks. Sobolewski i dodaje, że ktoś zdjął z frontonu kościoła flagę papieską i umieścił w jej miejsce tęczową flagę LGBT. Odniósł się także do informacji zamieszczanych na portalu Gazety Wyborczej, która jak twierdzi rozpętała burzę w sprawie jego kazania i określił je jako manipulacją medialną. – Dziennikarz napisał, że ja zrównuję osoby LGBT z bolszewikami. Nic takiego nie powiedziałem. Powiedziałem, że mamy się bronić przed nową ideologią marksistowską, bo ona chce wprowadzić ten nowy porządek, który nie liczy się z panem Bogiem i nauką Kościoła – podkreśla ksiądz. – To manipulacja słowem – dodaje.

Ks. Sobolewski przyznaje, że nie ma profilu na facebooku, więc większość komentarzy internautów do niego nie dotarła. Otrzymał kilka z nich i kilka przeczytał pod jednym z wpisów dziennikarza GW. – Dużo była tam pozytywnych dla mnie i popierających słów, pocieszających i pokazujących, że to co zrobiłem i to co powiedziałem było dobre i oczywiste, ale dostałem kilka maili od jednej osoby na biuro parafialne, które przekazałem policji z prośbą o sprawdzenie czy ma to znamiona jakiegoś przestępstwa – mówi proboszcz. – Dowiedziałem się z pogłosek, bo oczywiście oficjalnie to do mnie nie doszło, że w najbliższą sobotę o godz. 19. planowany jest tzw. Tęczowy Piknik, który ma się odbyć przy naszym kościele, na Placu Chopina. Niektóre osoby podpowiadają mi, żeby w tym czasie spotkać się pokojowo w kościele na modlitwie różańcowej, żeby bronić wiary i modlić się za tych, którzy nas atakują. Żeby zrozumieli, że mówiąc prawdę, nie jesteśmy przeciwko nim – dodaje.

EI

*Przytoczone wypowiedzi pochodzą z wywiadu udzielonego przez ks. Tomasza Sobolewskiego Radiu Poznań

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News