NewsWOLSZTYN

Koniec procesu. Lekarz zwolniony za krytyczne wypowiedzi poszedł na ugodę z wolsztyńskim szpitalem1 min na czytanie

News - Koniec procesu. Lekarz zwolniony za krytyczne wypowiedzi poszedł na ugodę z wolsztyńskim szpitalem - myregion

Zbigniew Rabiega po 2 latach procesu zawarł ugodę z wolsztyńską lecznicą. Sprawa toczyła się w grodziskim sądzie pracy i to tam wczoraj się zakończyła. – To nie jest wygrana, bo dalej jestem poszkodowanym, ale nie chciałem już dalej tego ciągnąć – mówi nam Rabiega. Wyjaśnia, że zdecydował się na zawarcie ugody m.in. dlatego, że zmienił się dyrektor szpitala w Wolsztynie. Tadeusza Tofela, który go zwolnił, zastąpił Karol Mońko. 

Jak ustaliliśmy, to Mońko przekonywał Rabiegę do ugody, a także proponował, aby ten ponownie podjął pracę w Wolsztynie. Optował za tym również starosta Jacek Skrobisz, który już na początku swojej kadencji zapowiadał, że będzie dążył do polubownego zakończenia procesu. Ugoda oznacza, że szpital musi wypłacić lekarzowi trzymiesięczne wynagrodzenie, a także zmienić formę wypowiedzenia na taką, zawierającą określenie „za porozumieniem stron”. 

Znany w Wolsztynie lekarz został zwolniony, bo udzielił wywiadu lokalnej gazecie, w którym skrytykował to, co działo się w szpitalu. Zanim otrzymał wypowiedzenie, pozbawiono go funkcji szefa bloku operacyjnego. Koledzy namawiali go, aby poszedł na kompromis z ówczesnym dyrektorem Tadeuszem Tofelem i napisał pismo wyjaśniające wypowiedzi, które padły na łamach gazety. Rabiega pisma nie napisał, a przepraszać również nie zamierzał. Został zwolniony mimo tego, że w szpitalu brakowało kadry, a część lekarzy pełniła dyżury jednocześnie na oddziałach i na wieczorynce. 

Zbigniew Rabiega pracuje obecnie w Nowym Tomyślu i w Sulechowie. Czy wróci do pracy w Wolsztynie? – Tego nie wykluczam, ale dobrze mi w szpitalach, gdzie obecnie jestem zatrudniony – komentuje. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 25
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    25
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News