NewsWOLSZTYN

Konfederacja żąda pisemnych gwarancji od producentów szczepionek2 min na czytanie

News - Konfederacja żąda pisemnych gwarancji od producentów szczepionek - myregion

Działacze Konfederacji wysyłają do gmin w całym kraju petycje w sprawie szczepień przeciw wirusowi Sars – CoV – 2. Na biurko przewodniczącego rady miejskiej w Wolsztynie Jarosława Adamczaka trafiły aż dwa takie pisma, o prawie identycznej treści.

Autor jednego z nich chciał pozostać anonimowy. Pod drugim podpisał się Piotr Sterkowski, zastępca dyrektora Biura Koła Poselskiego Konfederacji. Z list tego ugrupowania działacz próbował dostać się do sejmu w 2019 roku, jednak bezskutecznie. Podobny list trafił m.in.: do Mosiny (pow. poznański), Żukowic (pow. głogowski) i Golina (pow. koniński).

Autorzy petycji apelują do rady o przyjęcie uchwały o przygotowanej przez nich treści. W projekcie powołują się na konstytucyjne prawo do równości. – Za niedopuszczalne uważamy jakiekolwiek działania władz międzynarodowych, krajowych czy lokalnych wykluczających społecznie mieszkańców miasta i gminy Wolsztyn z powodów rasowych, religijnych, medycznych czy sanitarnych – czytamy. W treści projektu uchwały zapisano też apel do rządu, żeby przed rozpoczęciem planowych szczepień, których „eksperymentalnymi biorcami” mają być mieszkańcy gminy Wolsztyn, uzyskali pisemne gwarancje ze strony producentów szczepionek, aby w przypadku powikłań – niepożądanych odczynów poszczepiennych, ponieśli koszty prawne i finansowe. Podnoszą, że konstytucja zabrania poddawania obywateli eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody.

Przewodniczący Rady Miejskiej w Wolsztynie Jarosław Adamczak wyjaśnia, że treść petycji została już przekazana radnym. Teraz pochylą się nad nimi na komisjach, a później na pierwszej sesji w tym roku, która planowana jest na koniec lutego. Na przygotowanie odpowiedzi mają trzy miesiące. Co do samej szczepionki przeciw koronawirusowi Adamczak podkreśla, że nawet gdyby dawała tylko 50 proc. skuteczności zdecydowałby się ją przyjąć. – Jeśli nie dla siebie, to warto to zrobić dla bliskich nam seniorów – rodziców czy dziadków. Zwłaszcza, że szczepionka będzie skuteczna, jeśli skorzysta z niej co najmniej ok. 70 proc. społeczeństwa – zaznacza Jarosław Adamczak.

JP

Podziel się informacją ...
  • 8
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    8
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News