FOTONewsWOLSZTYN

Kolejne zatrzymania w sprawie trucicieli z Adamowa. W sumie zarzuty postawiono 23 osobom2 min na czytanie

FOTO - Kolejne zatrzymania w sprawie trucicieli z Adamowa. W sumie zarzuty postawiono 23 osobom - myregion

Policja zatrzymała kolejnych 10 podejrzanych w sprawie przechowywania niebezpiecznych odpadów w Adamowie. Ponad rok temu prokurator postawił zarzuty 13 osobom. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Odpady trafiały nie tylko na posesję w Adamowie (gm. Wolsztyn), ale też w Poznaniu, Parkowie, Łosińcu i Janikowie.

W Adamowie beczki znaleziono w 2014 r. w nieczynnym kurniku, który właścicielka wynajmowała nieistniejącej firmie z Poznania. Po otwarciu pomieszczeń okazało się, że jeden z ok. 1 tys. 400 pojemników się rozszczelnił, a w powietrzu czuć było smród łatwopalnego acetonu. Właścicielka posesji twierdziła, że w pojemnikach znajduje się farba drukarska. Badania próbek substancji zgromadzonych w Adamowie wykazały, że są to odpady niebezpieczne dla ludzi i środowiska.

Odpady zostały zutylizowane w 2017 r. w Gdyni i kosztowało to ok. 1 mln 200 tys. zł. Trzy lata po utylizacji, burmistrz Wolsztyna Wojciech Lis mówi, że sprawie trzeba się przyjrzeć, żeby sprawdzić jakie gmina ma możliwości, aby odzyskać choć część tych pieniędzy.

Jak mówi Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, wśród 23 oskarżonych jest 18 członków grupy przestępczej zajmującej się magazynowaniem oraz transportowania niebezpiecznych substancji, kierowanej przez 37-letniego mieszkańca Poznania – Bartosza B. – Pozostali to głównie właściciele posesji, na których przechowywano odpady, oskarżeni o przestępstwa przeciwko środowisku tj. nieodpowiedniego postępowania z odpadami, mogącego powodować zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach oraz przestępstw przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, tj. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa powstania pożaru oraz rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących zagrażających życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach – wyjaśnia.

Zebrane dowody wskazują, że procederem zajmowała grupa przestępcza funkcjonująca w ramach legalnie działających spółek mających siedziby w Budzyniu oraz Swarzędzu i trwał on w latach 2013 – 2015. Bartosz B. oskarżony został dodatkowo o kierowanie grupą przestępczą, a jej członkowie o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Z uwagi na to, że wszyscy oni uczynili z przestępstw stałe źródło dochodu, stawiane im zarzuty zostały zakwalifikowane jako recydywa wielokrotna i grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

JP

Foto: Archiwum redakcji

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w FOTO