NewsWOLSZTYN

Kierowca golfa wymusił pierwszeństwo i uderzył w… teslę1 min na czytanie

News - Kierowca golfa wymusił pierwszeństwo i uderzył w… teslę - myregion

Do kolizji doszło dziś (13.07.) ok. godz. 10.30 na ul. Przemysłowej w rejonie stacji paliw. Jak ustalili skierowani na miejsce mundurowi, kierujący volkswagenem golfem mieszkaniec powiatu nowotomyskiego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy prawidłowo jadącemu teslą na poznańskich numerach rejestracyjnych i doprowadził do zderzenia pojazdów.

W niegroźnej kolizji nikt nie ucierpiał. Kierujący volkswagenem został ukarany mandatem. Można się jednak spodziewać, że to nie koniec. Wbrew obiegowej opinii, że za spowodowanie kolizji i po naprawieniu szkody przez towarzystwo ubezpieczeniowe kierowca traci tylko od 10 do 20 procent zniżki. Tymczasem wielu ubezpieczycieli, choć żadne towarzystwo się tym nie chwali, uzależnia „kary” dla sprawców od wartości szkody i następna oferta ubezpieczenia auta może być nawet kilkukrotnie wyższa.

Nie pomoże wykupiona polisa z gwarancją zachowania zniżek po szkodzie, która często trzyma klientów latami u tego samego ubezpieczyciela. Zniżki mogą zostać, a podstawowa cena ubezpieczenie wzrośnie. Bez złudzeń – podpisując umowy firmy ubezpieczeniowe liczą na zainkasowanie składek i bezszkodową jazdę swoich klientów, a tym samym na zarobek, a nie stratę, jaką niewątpliwie okaże się „klepanie” tesli z polisy golfa.

Zmiana ubezpieczyciela w takiej sytuacji niewiele pomoże. W przypadku znacznych szkód, informacja o spowodowaniu kolizji lub wypadku na pewno trafi do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i każdy ubezpieczyciel, do którego zapuka szkodowy kierowca, będzie wiedział, że to może być kosztowna współpraca – dlatego i składka z automatu będzie dużo wyższa.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News