NewsWOLSZTYN

„Jestem prawdziwie przygnębiony, to wierutne kłamstwo”. Szef rady o tym, co spotkało go na sesji1 min na czytanie

News - „Jestem prawdziwie przygnębiony, to wierutne kłamstwo”. Szef rady o tym, co spotkało go na sesji - myregion

Janusz Mrozkowiak, przewodniczący Rady Powiatu Wolsztyńskiego przyznaje, że jest „prawdziwie przygnębiony” słowami radnego Macieja Wity, które padły w wywiadzie opublikowanym w lokalnej gazecie, ale i podczas ostatniej sesji w starostwie. 

– Radny twierdzi, że na sesji zabroniłem mu się wypowiadać, co jest wierutnym kłamstwem – podnosi Mrozkowiak. – Uprzejmie prosiłem radnego oraz starostę, by przenieśli rozmowę do punktu najbardziej właściwego na dyskusje, czyli do „oświadczeń radnych, aby także inni mogli się odnieść do omawianych spraw. To się zresztą stało i poszerzona dyskusja się odbyła i każdy mówił do woli. Co więcej, kiedy to spokojnie tłumaczyłem radnemu Wicie, sam do mnie powiedział: „dobrze, panie przewodniczący, proszę odebrać mi głos”, co uczyniłem, prosząc, aby wypowiedział się w części do tego przeznaczonej – mówi Janusz Mrozkowiak.

– Jako przewodniczący obrad muszę pilnować statutu, aby dyskusje toczyły się zgodnie z porządkiem, który przez samych radnych jest zatwierdzany na początku każdego spotkania. Nie wiem, jaki interes polityczny realizuje radny Maciej Wita moim kosztem i obrażaniem radnych w wywiadzie, ale jest on na glinianych nogach – zaznacza szef Rady Powiatu Wolsztyńskiego. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News