NewsWOLSZTYN

Jajomat stał zaledwie dobę. Sanepid: Interweniowaliśmy, bo tak nie może być1 min na czytanie

News - Jajomat stał zaledwie dobę. Sanepid: Interweniowaliśmy, bo tak nie może być - myregion

Jajomat na parkingu przy ulicy Komorowskiej w Wolsztynie przypadł do gustu mieszkańcom Wolsztyna. Jednak jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął. Dlaczego? – Nie zostaliśmy o tym pomyśle poinformowani, a powinniśmy wiedzieć. Postawienie urządzenia nie do końca odbyło się zgodnie z prawem– mówi Piotr Zielonka, który pełni obowiązki dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Wolsztynie.

Pracownicy sanepidu znaleźli właściciela. Okazał się nim mieszkaniec powiatu grodziskiego. Poinformowali go, że pominął ważne formalności. – Nie może być tak, że zarówno my, jak i klienci nie wiemy, skąd pochodzą jaja. A co za tym idzie – czy kury i jajka są pod właściwym nadzorem inspektora weterynarii i przechodzą wszystkie wymagane prawem badania – tłumaczy Piotr Zielonka.

W efekcie urządzenie stało w Wolsztynie niespełna dobę. Jeśli kogoś najdzie więc ochota na jajecznicę w środku nocy, a prywatna lodówka okaże się pusta, pozostaję tylko zapukać do sąsiadów.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News