GRODZISKNews

Inwestor rozważa rezygnację z inwestycji. Ale budową galerii jest zainteresowana inna firma3 min na czytanie

GRODZISK - Inwestor rozważa rezygnację z inwestycji. Ale budową galerii jest zainteresowana inna firma - myregion

Grodziscy radni odrzucili wniosek inwestora o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego dla działki przy ulicy Fabrycznej. Przedstawiciel inwestora miał złożyć nowy wniosek, ale już wiadomo, że sprawa się przeciągnie. 

Temat budowy galerii handlowej wraca w Grodzisku Wielkopolskim co kilka lat. Był inwestor, który chciał postawić obiekt o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. metrów kw. w rejonie ulicy Zielonogórskiej i Poznańskiej. Radni zgodzili się na zmiany w planie zagospodarowania tego terenu. Mowa o działce o powierzchni około 5,4 ha. Zmieściłyby się tam nawet dwie galerie. Prace budowlane się jednak nie rozpoczęły. Pojawił się za to przedstawiciel firmy, która chce postawić taki obiekt na działce przy ulicy Fabrycznej. Plan zagospodarowania tego terenu przewiduje jednak, że ma być on przeznaczony dla przemysłu. 

Przedstawicielem inwestora jest Tadeusz Błaszak, były burmistrz Grodziska, a obecnie właściciel firmy pomagającej przedsiębiorcom z różnych branż załatwiać formalności związane budową nowych obiektów. Jego pierwszy wniosek o zmianę planu dla ulicy Fabrycznej został przez radnych odrzucony. Błaszak zapowiada przygotowanie kolejnego wniosku, ale sprawa się skomplikowała. 

– Pierwszy inwestor raczej się wycofa, trwają rozmowy z inną firmą zainteresowaną budową galerii przy ulicy Fabrycznej. Oba przedsiębiorstwa są z Warszawy i specjalizują się w budowie mini galerii w mniejszych miejscowościach lub większych, gdzie uzupełniają ofertę handlową – mówi Tadeusz Błaszak. Zaznacza, że inwestor ma pewne standardy co do lokalizacji obiektów. Galeria przy ulicy Fabrycznej byłaby widoczna z głównej drogi krajowej. Lokalizacji w pobliżu restauracji MacDonald też jest dodatkowym atutem. – Tutaj galeria ma duże szanse powodzenia, są zainteresowani, żeby wynająć powierzchnie handlową – mówi Błaszak. Miejsce, które obecnie pod taki obiekt przewiduję plan nie ma takich walorów. – Mimo upływu kilku lat od stworzenia możliwości przez władze gminy na tym terenie nie dzieje się nic. I moim zdaniem się nie zadzieje.Według bardzo wstępnych założeń w galerii mogłyby się znaleźć marki odzieżowe, drogeria oraz sklep z asortymentem RTV i AGD. Oferta mogłaby zostać poszerzona o usługi – mówi Błaszak.

Przedstawiciel inwestorów wyjaśnia, że sprawa może się też przeciągnąć ze względu na pandemię koronawirusa. – Gdy składałem pierwszy wniosek o zmianę planu zagospodarowania żyliśmy w innym świecie. Wtedy był boom na galerie handlowe. Teraz, z powodu koronawirusa, handel coraz częściej przenosi się do internetu. Trudno przewidzieć jak to wszystko się potoczy. Inwestorzy wykazują się dużo większą ostrożnością niż przed pandemią. To ostatnia chwila na rozpoczęcie tego typu inwestycji – mówi Błaszak.

Burmistrz Grodziska Piotr Hojan mówi, że nie jest przeciwny idei powstania w mieście galerii handlowej, ale nie co chwilę w nowym miejscu. – Zależy nam na przyciągnięciu firm produkcyjnych, które mogą dać pracę wielu ludziom i ściągnąć pieniądze z zewnątrz. Handel opiera się na lokalnych klientach. Gmina nie ma już własnych działek przeznaczonych pod przemysł. Obecnie nie ma chętnego inwestora do rozpoczęcia takiej działalności, ale gdyby się pojawił możemy go zainteresować prywatnymi działkami. Nie chcę, żebyśmy zostali z niczym – mówi Hojan. Błaszak ripostuje jednak, że w pobliżu strefy przemysłowej są jeszcze działki, które można przeznaczyć pod szeroko rozumiany przemysł. Ale burmistrz zauważa, że obecnie do Poznania można dojechać w zaledwie godzinę, ga tam galerii jest sporo. 

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK