NewsREGION

Idzie zima, a to oznacza wydatki. Sprawdziliśmy, ile kosztuje zimowe utrzymanie dróg1 min na czytanie

News - Idzie zima, a to oznacza wydatki. Sprawdziliśmy, ile kosztuje zimowe utrzymanie dróg - myregion

Dziś spadł pierwszy śnieg, a to oznacza pierwsze wydatki związane z zimowym utrzymaniem dróg. Gminy co roku wyłaniają firmy, które się tym zajmują. W przypadku Nowego Tomyśla w październiku ogłoszono przetarg, a wygrała go firma Herzog Baufirma z Sątop. Swoje prace wyceniła na ponad 900 tys. zł. Do obowiązków tego przedsiębiorstwa należy teraz m.in. odśnieżanie dróg na całej szerokości, posypywanie w razie gołoledzi czy dbałość o gminne przystanki. Firma musi zadbać o teren 18 sołectw, co daje łącznie ponad 200 km dróg. Najwięcej szlaków znajduje się w Glinnie, Paproci i Przyłęku. Najmniej w Chojnikach, Jastrzębsku Starym i Róży.

W przypadku gminy Wolsztyn utrzymaniem dróg drugi sezon zajmuje się gminna spółka komunalna. Jako jedyna złożyła ofertę i wygrała przetarg. Za swoje usługi weźmie ponad 911 tys. zł, ale trzeba zaznaczyć, że to kwota za dwa zimowe sezony – 2019/2020 i 2020/2021. 

Inaczej wygląda obsługa dróg powiatowych. W budżecie powiatu wolsztyńskiego w tym roku zarezerwowano na ten cel 150 tys. zł, a m.in. odśnieżaniem czy posypywaniem dróg zajmują się trzy firmy – z Siedlca, Przemętu i Wolsztyna. Swój sprzęt ma też powiat i jak informuje starosta Jacek Skrobisz, również jest on wykorzystywany. Kwota 150 tys. zł może nie być jednak tą ostateczną, bo w razie potrzeby pula środków może być zwiększona. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 11
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    11
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News