NewsWOLSZTYN

Groclin sprzedany. To koniec historii zakładu, który przeniósł produkcję na Ukrainę1 min na czytanie

News - Groclin sprzedany. To koniec historii zakładu, który przeniósł produkcję na Ukrainę - myregion

Z końcem minionego roku sprzedano zakład przy ul. Jeziornej w Karpicku. To ewidentny koniec Groclinu, który już wcześniej przymierzał się do likwidacji fabryk w Polsce. A powodem były zbyt duże koszty produkcji na krajowym rynku. Dlatego w połowie 2018 roku w zakładach w Karpicku i Grodzisku przeprowadzono zwolnienia grupowe. Pracę straciło ponad 300 osób, a zarząd firmy podjął decyzję o przeniesieniu produkcji na Ukrainę. Argumentując to niższymi kosztami pracy.

W efekcie zakłady w Polsce stały się zbędne i w 2019 roku sprzedano pierwszy z nich – w Grodzisku. Łączna wartość transakcji wyniosła ponad 18 mln zł, ale część pracowników przejął wówczas nowy właściciel, dzięki czemu Groclin uniknął wysokich kosztów zwolnień grupowych. Pracownicy realizowali później długoterminowe kontrakty, ale te nowe przejmował już zakład na Ukrainie. Los zakładu w Grodzisku podzielił zakład w Karpicku. Z końcem grudnia 2020 kupiła go spółka z Zielonej Góry, do której należy Niko Meble w Niałku Wielkim. Groclin sprzedał zakład przy ul. Jeziornej za ponad 2 mln 280 tys. zł netto.

Nowi właściciele obiektów nie chcą komentować zakupu i mówić o planach dotyczących ich zagospodarowania. Pewne jest, że transakcja sprzedaży kończy wieloletnią historię Groclinu, który produkował m.in. zagłówki do foteli samochodowych. Przypomnijmy, że firmę w latach 70. założył Zbigniew Drzymała, a dobrze prosperujące przedsiębiorstwo zaprowadziło go na szczyt listy najbogatszych Polaków. Groclin produkował m.in. dla Porsche, Mercedesa, BMW czy Volvo. Drzymała w 2014 roku zrezygnował z pełnienia funkcji prezesa zarządu. 

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News