NewsWOLSZTYN

Gmina miała zapłacić 4 mln kary. Teraz czyści lepiej niż przewidują normy2 min na czytanie

News - Gmina miała zapłacić 4 mln kary. Teraz czyści lepiej niż przewidują normy - myregion

Remont kosztował 250 tys. zł, a większość prac wykonali pracownicy gminnej spółki i teraz oczyszczalnia ścieków w Wieleniu ma wyniki badania wody o ok. 20 niższe niż zakładają to polskie normy. To ważne, bo odzyskana w procesie oczyszczania woda trafia do kanału Obry. Zwiększyły się także możliwości przyjmowania ścieków z terenów Wielenia, Osłonina i Kaszczoru, co również pozytywnie wpływa na skuteczność procesu i przekłada się na zdrowie mieszkańców.

Głównym problemem w oczyszczaniu ścieków komunalnych są azotany, które w regionach rolniczych dodatkowo trafiają do środowiska z m.in. z nawozami, a ich wysoka zawartość w glebie i w wodzie i przetworzone przez ludzki organizm w azotyny, skutkować może uszkodzeniem hemoglobiny, rozprowadzającej tlen po organizmie, a z związki wydzielające się podczas podgrzewania skażonej żywności czy wody mają silne działanie rakotwórcze.

– Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii zwiększyliśmy nie tylko przepustowość, ale i jakość oczyszczania ścieków – mówi prezes Przemęckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, Józef Kwaśniewicz. – Zamontowaliśmy m.in. nowoczesny system napowietrzania, czyli dmuchawy tłoczące powietrze, które wprowadzane jest do ścieku i go oczyszcza, a także nowoczesne sondy badające i system monitoringu – wylicza.

– Pierwotnie 40-letnie wieleńskie biobloki oczyszczały na dobę po 150 m3 ścieków każdy. Potem ich moc zwiększono do 300, a ostatecznie 7 lat temu jeden stanął, a przepustowość drugiego zwiększono do ok 430 m3 co wystarczało, gdy nie było turystów, ale latem już nie i oczyszczanie kierowanych tu ścieków było nieefektywne – mówi Józef Kwaśniewicz. Gmina miała z tego powodu w przeszłości poważne kłopoty, bo jedna z kontroli nałożyła na nią 4 mln. zł kary. Wprowadzono wówczas program naprawczy i zapłacenia tej horrendalnej kwoty udało się uniknąć.

Po remoncie oczyszczalnia może działać do 2027 r. Potem trzeba ją będzie zlikwidować, a ścieki mają być kierowane do rozbudowanej oczyszczalni w Przemęcie. Gminna spółka ma na tę inwestycję pięć lat i gotowe projekty, ale nie ma funduszy. Według najnowszych szacunków, dziś przebudowa kosztowałaby ok. 38 mln. zł. Zanim pojawią się na to pieniądze, odbędzie przetarg i zakończy budowa, całkowity koszt mógłby nawet przekroczyć 40 mln. Gmina chce pozyskać te fundusze z Polskiego Ładu. Wniosek został złożony.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News