GRODZISKNews

Firma chce od gminy ponad 800 tys. zł odszkodowania. Chodzi o decyzję radnych sprzed czterech lat1 min na czytanie

GRODZISK - Firma chce od gminy ponad 800 tys. zł odszkodowania. Chodzi o decyzję radnych sprzed czterech lat - myregion

Firma z Jabłonny domaga się od gminy Rakoniewice odszkodowania. Podnosi, że w wyniku uchwalonego w 2016 roku planu zagospodarowania przestrzennego, straciła możliwości rozwoju. Chodziło wówczas o budowę bioelektrowni, na którą przedsiębiorstwo uzyskało pozytywną opinię środowiskową. Jak podkreślali przed trzema laty przedsiębiorcy, projekt inwestycji o wartości kilkudziesięciu milionów złotych był też przedmiotem konsultacji społecznych i cieszył zainteresowaniem. 

Z jego realizacji nic nie jednak nie wyszło, bo w 2016 roku rakoniewicka rada przyjęła uchwałę dotyczącą planu zagospodarowania przestrzennego. I zdecydowała, że obszar, gdzie miała powstać bioelektrownia, przeznaczony będzie pod budownictwo jednorodzinne. Firma odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ten przyznał z końcem ubiegłego roku, że rada przekroczyła swoje kompetencje, tym samym, po części przyznając rację przedsiębiorcom. I dając im furtkę do starania się odszkodowania. 

Burmistrz Rakoniewic Gerard Tomiak odnosząc się do sytuacji podkreśla, że gmina odmówi wypłaty odszkodowania. Przypomina, że wspomnianą uchwałę podjęto w 2016 roku, a przedsiębiorca umowę przedwstępną na zakup terenu, gdzie miałaby stanąć bioelektrownia, podpisał w 2010 roku ze spółką, w której… sam ma większościowe udziały. Finalnie nie doszło jednak do realizacji umowy, a termin upłyną z końcem 2011 roku, czyli pięć lat przed tym, zanim podjęto uchwałę. 

Przypomnijmy, że Gerard Tomiak wypowiadał się na temat tej sprawy w programie #porozmawiajMY. Materiał jest dostępny TUTAJ.

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK