NewsNOWY TOMYŚL

Fiasko konkursu na dotacje sportowe, jedenaście klubów bez pieniędzy. Kto winny?3 min na czytanie

News - Fiasko konkursu na dotacje sportowe, jedenaście klubów bez pieniędzy. Kto winny? - myregion

Ogłoszony przez gminę Nowy Tomyśl konkurs na dotacje sportowe zakończył się fiaskiem. A powodem jest nie tylko to, że samorząd przeznaczył na wszystkie kluby zaledwie 200 tys. zł, co jest niewielką kwotą w porównaniu do innych gmin. Jak ustaliliśmy, część klubów składała wnioski na błędnych formularzach, nie zdając sobie sprawy, że w tym roku je zmieniono, podobnie jak regulamin. I popełniła błędy, które… wcale nie były podstawą, by nie dawać im pieniędzy. 

Decyzją burmistrza Włodzimierza Hibnera w regulaminie tegorocznego konkursu dodano zapis mówiący o tym, że o pieniądze nie mogą ubiegać się kluby, wobec których toczą się postępowania sądowe lub likwidacyjne. I nie chodzi o to, że wobec jedenastu klubów się toczą. Idzie o to, że żaden z jedenastu klubów nie oświadczył we wniosku, że ma tę kwestię „czystą”. I to był główny powód odrzucenia wniosków. W ocenie Tomasza Matusiaka ledwie błąd formalny, uprawniający kluby do uzupełnienia wniosków, a w ocenie komisji konkursowej – błąd merytoryczny, nie dający klubom takiego prawa. I tym samym dyskwalifikujący je z możliwości ubiegania się o gminne fundusze. Pozostawiający również jedenaście ekip z przysłowiową „ręką w nocniku”. 

Na uwagę zasługuje fakt, że do uzupełnienia dokumentacji wezwano Klub Sportów Walki De La Riva, choć powód był nieco inny – brak części dokumentów potwierdzonych za zgodność z oryginałem. Czy nie można było wezwać do uzupełnienia braków również pozostałe drużyny? W ocenie prawnika obsługującego urząd – Konrada Koźmińskiego, decyzja należała do burmistrza, jako adresata wniosków. W wolnym tłumaczeniu: tak, można było.

Mecenas w opinii przygotowanej na zlecenie urzędu nie napisał bowiem, że należało odrzucić oferty klubów, które nie wypełniły wspomnianych oświadczeń o postępowaniach sądowych. Wskazał jedynie, że jeżeli kluby faktycznie podałyby, że takie postępowania się toczą, to dopiero wówczas sprawa byłaby jasna – oferty trzeba odrzucić, bo są niezgodne z regulaminem. I tak stało się z wnioskiem Nowotomyskiej Akademii Piłkarskiej, wobec której toczy się takie postępowanie, ale podobna sytuacja spotkała też Uczniowski Klub Sportowy „Dream Team”. W tym przypadku chodziło jednak o to, że termin realizacji działań jest niezgodny z regulaminem. 

Choć obydwa wymienione wyżej kluby nie mają powodów do radości, to sprawa jest prosta. Nie spełniały wymogów regulaminu. Gorzej z pozostałymi dziewięcioma, które w większości wymogi spełniały. I wystarczyłoby, by uzupełniły wnioski. Komisja konkursowa nie dała im jednak szansy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia konkursu powołano się za to na opinię prawnika twierdząc, że ten napisał, iż błędy są formalne i merytoryczne, choć tak nie napisał. I podano, że uzupełnienie wniosków byłoby nie zgodne z regulaminem, choć to nieprawda. Wszystko wskazuje więc na to, że dobra wola komisji konkursowej i burmistrza Włodzimierza Hibnera wystarczyłyby, by kluby pieniądze otrzymały. Tym bardziej, że wynika to z opinii radcy prawnego i byłoby zgodne z prawem. 

Podsumowując – z 200 tys. zł, które urząd zamierzał przeznaczyć na sport, wydanych będzie 130, a 70 tys. zł zostanie w gminnym skarbcu. Pytanie, na co będzie wydane. 

ŁR

Kluby bez dofinansowania:

Uczniowski Klub Sportowy „Korona”; Nowotomyska Akademia Piłkarska; Ludowy Klub Sportowy „Korona” w Bukowcu; Klub Sportowy Solid Sport, Uczniowski Klub Sportowy „Dream Team”; Klub Sportowy „Zenit” w Wytomyślu; Międzyszkolny Klub Sportowy „Gromy”; Klub Sportowy „SAM” w Jastrzębsku Starym; Nowotomyski Klub Biegacza „Chyży”; Gminna Szkółka Piłkarska w Sątopach; Miejski Klub Sportowy „Kangur”. 

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News