NewsNOWY TOMYŚL

Ferma drobiu na ponad 60 tys. indyków w niewielkiej wsi? Procedura trwa czwarty rok1 min na czytanie

News - Ferma drobiu na ponad 60 tys. indyków w niewielkiej wsi? Procedura trwa czwarty rok - myregion

Ważą się losy fermy drobiu w Borui Nowej. Obiekty mają pomieścić ponad 60 tys. indyków lub ponad 200 tys. broilerów. Takiej inwestycji nie chcą mieszkańcy. W lutym mówili nam, że napisali pismo do radnych i burmistrza, w którym wyrazili swój sprzeciw. Wskazywali, że przeraża ich perspektywa wzmożonego ruchu samochodów dostawczych Podkreślali, że inwestycja może spowodować obniżenie poziomów wód gruntowych oraz osuszenie terenu. A to przyczyni się do pogorszenia i tak nie najlepszego już stanu gleb. 

Mieszkańcy pierwsze spotkanie z inwestorem mieli w 2017 roku. Wówczas tłumaczył on, że hodowla będzie ekologiczna, a podobne kurniki ma pod Grodziskiem. I posiada wszelkie certyfikaty. W międzyczasie okazało się jednak, że w Borui Nowej obsada nie ma wynosić 14 tys. sztuk, a znacznie więcej. – Bo tak wynika z dokumentów – zaznaczali mieszkańcy wskazując, że to drastycznie zdewastuje środowisko naturalne. 

Choć postępowanie administracyjne w sprawie uzyskania wszelkich zgód na inwestycję rozpoczęło się w kwietniu 2017, to nadal nie ma jego rozstrzygnięcia. Po określeniu przez burmistrza w 2019 roku środowiskowych uwarunkować przedsięwzięcia i wnieseniu odwołania przez strony postępowania, decyzję uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. – Przekazało wówczas sprawę do ponownego rozpatrzenia – mówi nam Adrianna Zielińska, wiceburmistrz Nowego Tomyśla. – Obecnie trwa procedura składania uwag i wniosków przez strony postępowania przed wydaniem kolejnej decyzji – dodaje wiceburmistrz. 

ŁR, AS

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News