NewsREGION

Dziś ruszył Narodowy Spis Powszechny. Część pytań może krępować, dziwić…3 min na czytanie

News - Dziś ruszył Narodowy Spis Powszechny. Część pytań może krępować, dziwić… - myregion

Czy pozostaje pan/pani w związku nieformalnym z inną osobą? Do jakiego wyznania religijnego pan/pani należy? Proszę wskazać występujące u pana/pani grupy schorzeń powodujące trudności w wykonywaniu codziennych czynności. To część zagadnień, które mają poruszać rachmistrzowie podczas rozpoczynającego się w kwietniu spisu powszechnego. Wywiady mają być przeprowadzane osobiście, telefonicznie i przez internet. Te osobiste wykonywać będą osoby, które rekrutowały samorządy. Mieszkańcy będą jednak zachęcani do tego, by wypełniali ankiety w internecie. Ich treść już dziś jest dostępna, a wielu bulwersuje. – To kompletna paranoja i inwigilacja – mówi mieszkanka Rakoniewic. 

Pytania dotyczą nie tylko związków, wyznania czy schorzeń. Wśród tych, które część mieszkańców uznaje za niestosowne, są te obejmujące narodowość. Rachmistrzowie będą bowiem dociekać, czy odczuwamy przynależność do innego narodu lub wspólnoty etnicznej, a jeżeli tak, to jakiego bądź jakiej. Trzeba będzie też wskazać, jakim językiem posługujemy się w domu, a w przypadku osób, które nie pracują wyjaśnić, z jakiego powodu nie starają się o zatrudnienie. Część pytań jest jeszcze bardziej szczegółowa. Chodzi m.in. o te związane z firmą czy instytucją, w której jesteśmy zatrudnieni i wskazanie, jaki jest przeważający rodzaj ich działalności. W ocenie niektórych, podawanie takich danych rachmistrzom, z których niektórzy będą rozmawiać nawet z sąsiadami, jest nie na miejscu, a część mieszkańców nie rozumie, w jakim celu będzie musiała tłumaczyć się z wyznania, chorób czy też tego, w jakim związku przebywa. 

– Pytanie o to, czy jestem w związku formalnym czy nieformalnym są nie na miejscu – ocenia mieszkanka Rakoniewic. Wtóruje jej Andżelika z Wolsztyna, która przebywając w akademiku zastanawia się, skąd ma wziąć pesel współlokatorek, które mieszkały z nią wcześniej, bo jedno z pytań w spisie tego dotyczy. – A najbardziej zadziwia kolejne pytanie, gdzie mam wskazać, gdzie te osoby mieszkają na stałe! – oburza się wolsztynianka i wskazuje na kolejne, jej zdaniem, dziwne pytanie. – Po co komu wiedzieć, gdzie rok temu, dokładnie o tej porze mieszkałam? I dlaczego będą pytać o to, jaki jest przeważająca działalność firmy, w której pracuję? Skąd ja mam to wiedzieć? – pyta kobieta i zapowiada, że na większość pytań nie ma zamiaru odpowiadać. Ale czy ma do tego prawo? 

W części pytań jest możliwość zaznaczenia opcji „nie chcę odpowiadać na to pytanie” lub „nie mam wiedzy na ten temat”. Chodzi o pytania dotyczące m.in. miejsca zamieszkania rok wcześniej, przebywania za granicą, stanu cywilnego, związku, poziomu wykształcenia czy narodowości. Na wszystkie inne trzeba jednak odpowiedzieć, bo odmowa udziału w spisie może się wiązać z grzywną sięgającą nawet 5 tys. zł. Tymczasem urzędy informują już, że będą organizować tzw. punkty samospisu, a pomagać będą pracownicy zachowując „zasadę poufności”… . Ponadto rząd uruchomił już specjalną infolinię, która umożliwi wzięcie udziału w spisie telefonicznie. Można dzwonić pod nr 22 279 99 99. Spis potrwa do końca września. 

AS

Przykładowe pytania: 

Czy odczuwa pan(i) przynależność także do innego narodu lub innej grupy etnicznej?

Do jakiego wyznania religijnego (kościoła lub związku wyznaniowego) pan(i) należy?

Proszę wskazać występujące u pana(i) obecnie grupy schorzeń powodujące trudności w wykonywaniu codziennych czynności. 

Proszę podać miejsce wykonywania pracy głównej. 

Jaki przeważający rodzaj działalności prowadziła instytucja/firma, która była pana(i) głównym miejscem pracy?

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News