NewsREGION

Dziś Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi. Tylko w Wielkopolsce co roku giną dziesiątki osób3 min na czytanie

News - Dziś Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi. Tylko w Wielkopolsce co roku giną dziesiątki osób - myregion

W Wielkopolsce co roku giną dziesiątki osób, ale – choć finał nie zawsze jest szczęśliwy, najczęściej się odnajdują. Na listach zaginionych z województwa wielkopolskiego od lat znajduje się jednak ponad 20 osób w wieku od 17 lat wzwyż. Niektóre z nich zniknęły nawet 12 lat temu, ale ich bliscy zapewne nigdy nie stracą nadziei, jak rodzina 17-letniego Fabiana, który w dniu zaginięcia w 2016 r., był wieczorem na domówce u znajomych, a w drodze powrotnej do domu zniknął. Pies tropiący doprowadził grupę poszukiwawczą do drogi, do miejsca, w którym tej nocy widziany był ciemny samochód. Wielkopolanie znikają nie tylko w kraju. Niektóre z zaginionych osób przebywały na terenie Niemiec czy Hiszpanii. Do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało. 

Handel ludźmi dotyczy prawie wszystkich krajów świata. 59 procent przypadków dotyczy wykorzystywania seksualnego, a 34 procent pracy przymusowej. Ofiarami przestępstwa padają zarówno kobiety, mężczyźni, jak i dzieci. To współczesna odsłona niewolnictwa. Człowiek traktowany jest jak towar, przekazywany sobie przez przestępców i sprzedawany. Ofiary nie mają możliwości ucieczki i kontaktu z rodziną. Wykorzystywane są w seks-biznesie, do ciężkiej przymusowej pracy, żebractwa czy kradzieży lub wyłudzania kredytów. Pułapką okazują się obietnice atrakcyjnych wyjazdów do pracy i bajecznych zarobków.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych handel ludźmi jest trzecim, po broni i narkotykach, najbardziej dochodowym przestępstwem na świecie i dotyczy każdego regionu świata. W ręce handlarzy co roku wpadają dwa miliony osób, z czego cześć to dzieci. Aby zwalczać i zapobiegać temu przestępstwu, trzeba poznać jego złożoność. Pomóc w tym ma „Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi” organizowany i obchodzony 18 października pod auspicjami Unii Europejskiej.

Do grup szczególnie narażonych na to przestępstwo należą osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, na przykład dotknięte problemami finansowymi i rodzinnymi, osoby poszukujące pracy za granicą, które nie znają języka, prawa i kultury kraju, do którego mają wyjechać oraz dzieci i młodzież. W Europie przestępcy najczęściej werbują ofiary metodami „na pracę” lub „na miłość”.

Policja ostrzega i przypomina, że przed podjęciem pracy zagranicą trzeba sprawdzić przyszłego pracodawcę i pośrednika na stronie internetowej stor.praca.gov.pl w Rejestrze Agencji Zatrudnienia KRAZ. Nigdy nikomu nie należy oddawać swoich dokumentów i trzeba czytać wszystko, co się dostaje do podpisu, a jeśli coś jest niezrozumiałe, nie należy podpisywać. O każdym zagranicznym wyjeździe, niezależnie w jakim celu, należy powiadomić rodzinę i pozostawić im numer adres pobytu oraz telefonu stacjonarnego na miejscu oraz ustalić sposób i częstotliwość kontaktów.

Na werbowników trzeba uważać nie tylko w kraju, ale i zagranicą. Dlatego policja ostrzega przed zawieraniem przypadkowych znajomości, zwłaszcza, gdy nowo poznana osoba składa jakiekolwiek atrakcyjne propozycje – od wyjścia na kawę czy kolację, przez wycieczki do mało uczęszczanych miejsc, po atrakcyjną i dobrze płatną pracę.

RED

Źródło: Policja

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News