WOLSZTYN

Dzierżawca pałacu będzie się domagać zwrotu nakładów na remont i odszkodowania2 min na czytanie

WOLSZTYN - Dzierżawca pałacu będzie się domagać zwrotu nakładów na remont i odszkodowania - myregion

We wtorek (10.11.) burmistrz wypowiedział umowę dzierżawy pałacu w Wolsztynie spółce Grace Enterprise. Były już dzierżawca wciąż stoi na stanowisku, że gmina nie miała prawa domagać się zapłaty za coś, czego wbrew umowie nigdy nie udostępniła i nie wywiązała się ze swojego podstawowego obowiązku – przygotowania systemu przeciwpożarowego, od czego zależne było podjęcie dalszych prac remontowych w obiekcie. – Rzekome 200 tys. zł, które miały być zabezpieczone w budżecie na ten cel, nawet jeśli istnieją, to są niewystarczające na położenie nowej instalacji. Na reanimowanie starej, co nam sugerowano, nigdy byśmy się natomiast nie zgodzili – podkreśla Łukasz Bodnarowski, przedstawiciel dzierżawcy, spółki Grace Enterprise. – To kwestia bezpieczeństwa, a więc najważniejsza – dodaje.

– Nie zgadzamy się z tym wypowiedzeniem i uważamy, że porozumienie było możliwe – mówi Łukasz Bodnarowski. – Ale spółka zainwestowała w dotychczasowe prace przygotowawcze i zadatki dla wykonawców prac wykończeniowych kwotę kilkuset tysięcy złotych i będziemy się domagać zwrotu tych pieniędzy – dodaje, że zapisanie w wypowiedzeniu dzierżawy, że nastąpiło ono wskutek zaległości w opłatach z tytułu podatków czy mediów oraz podjęciu prac bez zgodny konserwatora zabytków to odwracanie kota ogonem. – Prowadziliśmy wyłącznie prace przygotowawcze, nie naruszające struktury zabytku, a więc nie wymagające zgody konserwatora, a temat niepłacenia przez nas dzierżawy czy podatków już wielokrotnie omawialiśmy. Sąd rozstrzygnie, kto miał rację. Czy my, domagając się umożliwienia nam korzystania z dzierżawionych obiektów i terenu, i odmawiając wnoszenia tych opłat do czasu rozwiązania tej kwestii, czy burmistrz, który chciał zjeść ciastko i mieć ciastko – mówi, że spółka otrzymała wypowiedzenie umowy, ale kluczy do garaży zajmowanych przez WDK, nigdy.

Na opuszczenia obiektu spółka dostała 10 dni z dzisiejszym Świętem Niepodległości i weekendem włącznie. – To kpina i od tego zapisu będziemy się odwoływać – mówi Bodnarowski. O podjęciu dalszych kroków wobec gminy Wolsztyn zdecydują prawnicy spółki. Nie można jednak wykluczyć, że Grace Enterprise wystąpi z roszczeniem odszkodowawczym, które może obejmować utracone potencjalne korzyści. – Powoływanie się na zapis, że w przypadku rozwiązania umowy, nie będziemy sobie rościć żadnych pretensji dotyczy w naszym mniemaniu sytuacji polubownego odstąpienia od umowy przez obie strony lub w przypadku naszej ewidentnej winy. Tu jednak mamy do czynienia z sytuacją, której przyczyną są w naszej ocenie działania gminy – twierdzi Bodnarowski. 

EI

Podziel się informacją ...
  • 19
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    19
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w WOLSZTYN