NewsWOLSZTYN

Dzieci z klas 1 -3 przynoszą do domów podręczniki i przybory przechowywane w szkołach. Rodzice są zaniepokojeni2 min na czytanie

News - Dzieci z klas 1 -3 przynoszą do domów podręczniki i przybory przechowywane w szkołach. Rodzice są zaniepokojeni - myregion

Pojawiają się sygnały od rodziców uczniów klas 1-3 ze szkół na terenie powiatu wolsztyńskiego, że wychowawcy proszą dzieci o zabieranie do domów podręczników, ćwiczeń i przyborów wykorzystywanych podczas zajęć szkolnych i przechowywanych w klasach. – Odebraliśmy nawet strój na wf i przybory plastyczne – mówiła w piątek (30.10.) mieszkanka gminy Przemęt. Wczoraj podobne informacje dotarły do nas z gminy Wolsztyn.

– Wprowadzenie zdalnego nauczania w klasach 1-3 dla większości matek oznacza konieczność rezygnacji z pracy zawodowej, bo małe dzieci potrzebują opieki i pomocy – podkreślają kobiety. – Nie każda może poprosić o pomoc babcię, wziąć urlop na żądanie albo urlop w ogóle, jeśli nagle okaże się, że trzeba zostać z dzieckiem. Kolejne tygodnie, a może miesiące siedzenia w domach to nie tylko zagrożenie utratą pracy, ale i straty finansowe. Zasiłki, które oferowało państwo wiosną były niższe niż pensje i były wypłacane z opóźnieniem, co powodowało problemy finansowe – podkreślają. 

– Jak dotąd nie ma wytycznych do wprowadzenia zdalnego nauczania w klasach 1-3. Pracujemy tak, jak dotychczas – uspokaja Monika Bober, dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty w Wolsztynie. – Nie wydawaliśmy takich dyspozycji, a jeżeli nauczyciele podejmowali takie decyzje, to być może było to podyktowane obawami, że ewentualne rozporządzenie może się pojawić nagle i zacząć obowiązywać z dnia na dzień – dodaje.

Jak mówi Monika Bober, sytuacja w wolsztyńskich podstawówkach i przedszkolach jest obecnie w miarę stabilna. Obecnie wyłączony jest jeden oddział przedszkolny w Chorzeminie, gdzie dwie pracownice są nieobecne z powodu choroby i kwarantanny. Poza tym, pojedyncze przypadki absencji wśród nauczycieli nie dezorganizują pracy szkół. To plus zdalnego nauczania w klasach 4-8, które ma potrwać do końca tygodnia. Dyrektorzy szkół spodziewają się jednak jego przedłużenia, ale na całkowite zamknięcie szkół rząd się – ich zdaniem, raczej nie zdecyduje i to z powodu wiążącej się z tym konieczności wypłaty zasiłków dla rodziców.

– Zdarzają się pojedyncze przypadki, w których rodzice boją się posłać dziecko do szkoły i zatrzymują je w domu – przyznaje Mariusz Urban, dyrektor wolsztyńskiej SP 1 i przypomina, że przepisy oświatowe dają rodzicowi prawo do nieposłania dziecka do szkoły z powodów rodzinnych lub zdrowotnych, bez konieczności przedstawiania zaświadczenia lekarskiego, ale stan taki nie może trwać w nieskończoność. – Do dwóch tygodni nieobecności szkoła z reguły nie zadaje pytań i akceptuje usprawiedliwienie rodzica. Ale po tym czasie prosimy o konkretne uzasadnienie – wyjaśnia. 

EI

Podziel się informacją ...
  • 8
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    8
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News