NewsWOLSZTYN

Działkowiec oburzony. “Worek z kupą to przesada”2 min na czytanie

News - Działkowiec oburzony. “Worek z kupą to przesada” - myregion

Kazimierz Pawlak (59 l.), właściciel działki na jednym z wolsztyńskich ogrodów, skarży się na kradzieże. Twierdzi też, że nieznany złośliwiec zatruwa mu życie, a ostatnio przeszedł już sam siebie. – Powiesił na furtce torbę z odchodami – mówi pan Kazimierz.

Mieszkaniec Wolsztyna odziedziczył działkę po rodzicach i uprawia ją od lat. Twierdzi, że przez lata z działki znikały mu plony, dlatego postanowił zamontować płot i zamykać furtkę na kłódkę. – Ludzi chyba to wkurza, że nie mogą teraz tak po prostu wejść i kraść – mówi mężczyzna. Kilka tygodni temu znalazł w kłódce na furtce powtykane zapałki. – Siostra poszła zgłosić to do prezesa ogródków, ale nie wykazał zainteresowania. Na tym się jednak nie skończyło – mówi pan Kazimierz. – W piątek (26.11.) znalazłem przywiązaną do kłódki reklamówkę, a w środku kupę. Nie wiem, czy to ludzka, czy zwierzęca. Boję się tego dotykać, żeby się czymś nie zarazić – mówi pan Kazimierz, który przyniósł nawet plastikowe rękawiczki, aby pokazać zawartość worka na zdjęciu. Pytany o relacje z sąsiadami podkreśla, że rzadko z nimi rozmawia. – Przychodzę popracować na działce i wychodzę. Raczej tutaj nie przesiaduję – mówi mężczyzna. Podkreśla, że kiedyś furtki do ogrodów były zamknięte. A teraz nie są. – To zaproszenie dla złodziei – mówi pan Kazimierz.

O sprawę zapytaliśmy Mieczysława Kałę, prezesa Rodzinnych Ogródków Działkowych w Wolsztynie. Podkreśla, że w ostatnich miesiącach akty wandalizmu zgłaszał tylko pan Kazimierz i jego siostra. – Nie ma mowy o serii podobnych zdarzeń. Mogę jedynie poradzić właścicielom działki, żeby zamontowali kamerę, która będzie strzec wejścia – mówi Kała. Pewne jest, że prezes ogródków planuje montaż nowej furtki z drugiej strony ogrodu. – Jesteśmy oazą zieleni w mieście. Powinniśmy być jak park, otwarci na ludzi. Zwłaszcza, że wspierają nas różne samorządy – mówi Mieczysław Kała i podkreśla, że ogródki odwiedzają przedszkolaki i młodsze klasy szkolne. – Jeśli ktoś będzie miał złe intencje, to nawet jak furtka będzie zamknięta, może przeskoczyć przez płot – podsumowuje.

JP

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News