GRODZISKNews

Droga dziurawa, ludzie czekają, a burmistrz proponuje: Podzielmy koszty na czterech!3 min na czytanie

GRODZISK - Droga dziurawa, ludzie czekają, a burmistrz proponuje: Podzielmy koszty na czterech! - myregion

Radny powiatowy Wiesław Janowicz po raz drugi złożył interpelację w sprawie drogi w Ruchockim Młynie (gm. Wolsztyn). – Całkiem o niej zapomniano, a jest w katastrofalnym stanie. Bardzo łatwo uszkodzić tutaj samochód. To ważny łącznik dla mieszkańców powiatu wolsztyńskiego i przedsiębiorców, którzy wożą tym szlakiem swoje towary – mówi Janowicz, który apelował o zorganizowanie spotkania władz powiatowych z przedstawicielami gminy Rakoniewice.

Chodzi o szlak, który prowadzi od zjazdu z drogi wojewódzkiej 305 w kierunku Nowego Tomyśla. – Na wysokości miejscowości Ruchocki Młyn rozpoczyna się odcinek jezdni, który jest w katastrofalnym stanie. Znajduje się ona na terenie gminy Rakoniewice – mówi Janowicz. Dalej jest już gmina Siedlec i znowu powiat wolsztyński.

Burmistrz Rakoniewic Gerard Tomiak przyznaje, że do spotkania ze starostą wolsztyńskim Jackiem Skrobiszem doszło. Gmina przygotowała wstępny kosztorys remontu ok. 2 km 700 metrów drogi. – Szlak leży na naszym terenie, ale korzystają z niego głównie mieszkańcy powiatu wolsztyńskiego. Dlatego zaproponowałem gminie Wolsztyn, Siedlec i powiatowi wolsztyńskiemu, żebyśmy koszty podzielili po równo na cztery samorządy – mówi Tomiak.

Z kosztorysu wynika, że remont miałby kosztować ponad 1 mln zł, czyli na jeden samorząd przypada kwota ok. 250 tys. zł. – Dopiero po przetargu będziemy wiedzieć czy to będzie trochę mniej lub więcej – mówi Tomiak. Burmistrz rozesłał już pismo z propozycją do wszystkich samorządów i czeka na odpowiedź. – Mam nadzieję, że uda nam się dogadać – mówi Tomiak.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK