NewsWOLSZTYN

Dostawca jedzenia skatowany na jednym z osiedli. Jest decyzja w sprawie oprawcy1 min na czytanie

News - Dostawca jedzenia skatowany na jednym z osiedli. Jest decyzja w sprawie oprawcy - myregion
????????????????????????????????????


Cztery godziny spędzone na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, złamany oczodół i w konsekwencji ponad miesiąc zwolnienia. To skutki pobicia, z jakimi musi się zmierzyć 21-letni wolsztynianin, pracujący dla jednej z restauracji dowożącej jedzenie. Jak relacjonuje jego kolega, mężczyznę dotkliwie pobito na ul. Słowackiego, kiedy dostarczał jedno z zamówień. Do zdarzenia doszło we wtorek (14.12.). 

– Kolega wyszedł z bloku i wtedy znany w Wolsztynie bandzior zaczął go zaczepiać. Wołał papierosa, ale kolega nie pali, więc odpowiedział, że nie ma. I wtedy dostał pierwszy cios – relacjonuje znajomy 20-latka. Opowiada, że bandzior bił pięściami i kopał, nie przejmując się specjalnie tym, że może zabić swojego rówieśnika. Ten resztą sił zgłosił się do szpitala, gdzie stwierdzono, że obrażenia są poważne. Bo złamany oczodół to nie żarty. – Teraz rozważa, czy nie zrobić obdukcji. A nad drugi dzień zgłosił sprawę policji – mówi znajomy 21-latka. Przyznaje też, że to nie pierwsze pobicie, którego miał się dopuścić rówieśnik jego kolegi. – Jakieś trzy tygodnie temu pobił klienta na stacji paliw i zniszczył mu telefon. Policja wzięła go na dołek, ale na drugi dzień wypuściła – opowiada. – I stało się, co się stało – żałuje kolegi. 

Wtorkowe pobicie potwierdza asp. sztab. Wojciech Adamczyk, rzecznik wolsztyńskich funkcjonariuszy. Tłumaczy, że sprawcę pobicia zatrzymano i przesłuchano. A prowadzone wobec niego postępowanie jest związane z artykułem Kodeksu karnego, który mówi o pobiciu. W razie udowodnienia winy 21-latkowi grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Obecnie jest objęty policyjnym dozorem. 

ŁR

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News