NewsNOWY TOMYŚL

Dom seniora w pałacu. Organizuje go fundacja, której prezes pracował z Markiem Kotańskim3 min na czytanie

News - Dom seniora w pałacu. Organizuje go fundacja, której prezes pracował z Markiem Kotańskim - myregion

Przez trzy lata pałac w Michorzewie (gm. Kuślin) był zamknięty. Wcześniej fundacja prowadziła tutaj ośrodek rehabilitacyjny. Teraz budynek wraca do życia. Od lipca Fundacja pod wezwaniem św. Marka uruchomiła dom seniora. Na razie ok. 15 podopiecznych mieszka na parterze. Do ich dyspozycji będzie jeszcze piętro. Docelowo ośrodek ma pełnić opiekę nad 50 lub 60 seniorami.

Fundację, która na terenie całego kraju ma cztery takie domy prowadzi Przemysław Przybecki. Po śmierci Marka Kotańskiego założył razem z innymi jego współpracownikami stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu „Mar – Kot”. Obecnie prowadzą piętnaście ośrodków dla bezdomnych i walczących z uzależnieniami. – Docierały czasami do mnie prośby od osób, które mają domy i nie są uzależnione od przyjęcie ich do domów stowarzyszenia. Nie chcieliśmy ich jednak łączyć z osobami po przejściach, czasami po odsiadkach w więzieniach i z uzależniani. Dlatego postanowiliśmy uruchomić domy dla seniorów – mówi Przybecki i podkreśla, że cały czas kontynuują dzieło pomocy rozpoczęte przez Kotana. Obecnie w całym kraju funkcjonują cztery takie domy, w tym uruchomiony niedawno w Michorzewie, który docelowo ma nosić nazwa “Pałac Seniorów”.

Dom zapewnia całodobową opiekę, w tym obsługę pielęgniarską, lekarza, a wkrótce rehabilitację. – Zależy mi na dobrym, uczciwym personelu, który chcę pomagać, a nie tylko jest nastawiony na pieniądze. Czasy się zmieniły i takie miejsca są co raz bardziej potrzebne – mówi Przybecki, który na początek sam zamieszkał w pałacu w Michorzewie, a dzisiaj przywozi tutaj swoją mamę. – Ma 92 lata, intelektualnie jest sprawna, ruchowo trochę mniej. Porusza się o dwóch kulach. Do tej pory mieszkała z rodziną, ale mimo że w domu było dwanaście osób większość dnia spędzała sama. Dorośli musieli iść do pracy, a dzieci do szkoły. Zgodziła się sprawdzić, jak będzie jej w domu seniora – mówi Przybecki. – Dużym problemem seniorów jest samotność, która przyspiesza demencję. Dlatego u nas nie ma jednoosobowych pokoi, stawiamy na kontakt z drugim człowiekiem – dodaje.

Na prośbę sołtysa i wójta w planie jest udostępnienie część siedmiohektarowego parku wokół pałacu dla mieszkańców i gości. – Najpierw chcemy odświeżyć elewację frontową. Później chcielibyśmy raz w tygodniu otwierać się na gości, żeby można było przyjść i pospacerować po parku – mówi prezes Fundacji.

Z uruchomienia domu dla seniorów w pałacu cieszy się też gmina. – Zespół pałacowo-parkowy w Michorzewie jest wizytówką naszej gminy i dobrze się stało, że znalazł gospodarza, który o niego zadba – mówi Dariusz Parniewicz z Urzędu Gminy w Kuślinie. – Podjęta przez Fundację inicjatywa z jednej strony daje szansę na godne życie osobom potrzebującym, a z drugiej zadbania o kondycję pałacu, co nie jest bez znaczenia dla wizerunku Michorzewa i całej naszej gminy – mówi urzędnik.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News