NewsWOLSZTYN

Dokąd odleciały wolsztyńskie bociany? Dzięki nadajnikom GPS wiadomo, że każdy w swoją stronę…1 min na czytanie

News - Dokąd odleciały wolsztyńskie bociany? Dzięki nadajnikom GPS wiadomo, że każdy w swoją stronę… - myregion

Samica Skierka zostawiła młode 18 sierpnia, a 11 września doleciała na zimowisko w Grecji. Ojciec Tytan zniknął i przestał karmić młode dwa dni później. Dlatego młode wystartowały 21 sierpnia. Młodziak Tytus wciąż stacjonuje na Węgrzech w dolinie Cisy, natomiast Skarlet odmeldowała się w Izraelu. Widać zatem, że cała rodzina po miesiącu od rozpoczęcia migracji żyje zupełnie oddzielnie. Taki bociani los, ale najważniejsze, że na razie pomyślny i wszystkie ptaki mają się dobrze.

Skierka to czteroletnia samica, która pochodzi z Nadleśnictwa Skierniewice w Puszczy Bolimowskiej. Tam została zaobrączkowana, a nawet założono jej nadajnik GPS. Samica do swojego pierwszego udanego lęgu przystąpiła na terenie Nadleśnictwo Wolsztyn, czyli ok. 300 kilometrów od miejsca swojego pochodzenia.

W czerwcu, za zgodą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, uruchomiono kamerę, dzięki której każdy mógł śledzić na żywo życie rodziny bocianów czarnych. To kuzyn powszechnienie znanego bociana białego, jednak znacznie rzadszy. Skierka i Tytan to druga para tego gatunku, która żyła w wolsztyńskich lasach.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News