EXTRAWIDEO

Dlaczego ludzie giną na torach i co robi PKP, aby zapobiegać tragediom? Zapytaliśmy u źródła i mamy odpowiedź3 min na czytanie

EXTRA - Dlaczego ludzie giną na torach i co robi PKP, aby zapobiegać tragediom? Zapytaliśmy u źródła i mamy odpowiedź - myregion

PKP Polskie Linie Kolejowe ma pod sobą ok. 14 tys. przejazdów kolejowo – drogowych w Polsce, z czego ok. 1,3 tys. znajduje się w województwie wielkopolskim. W tym roku, w całym kraju, doszło już do 55 zdarzeń, w których 4 osoby zostały ranne, a zginęło 25. Jak informuje Radosław Śledziński z biura prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., spółka na bieżąco modernizuje przejazdy, także w Wielkopolsce. Z tzw. programu przejazdowego wyremontowanych będzie 12 skrzyżowań w regionie, m.in. na trasie Leszno – Zbąszyń. Śledziński podkreśla, że łącznie wyremontowanych zostanie ponad 180 przejazdów w całym kraju, a cały program jest warty ćwierć miliarda złotych. Wyjaśnia, że wymieniane są nawierzchnie, rogatki i urządzenia sterownicze.

Rzecznik przypomina, że na każdym przejeździe, na słupku rogatki lub na wewnętrznej stronie krzyża św. Andrzeja naklejane są specjalne, żółte naklejki, świecące w ciemności. – Widnieje na nich indywidualny numer przejazdu, numer alarmowy 112 i numer techniczny – tłumaczy Radosław Śledziński. Tłumaczy, że naklejki służą temu, by korzystający z przejazdów mogli wezwać pomoc w razie potrzeby. – Od czasu oznaczenia przejazdów żółtą naklejką otrzymaliśmy już ok. 6 tys. zgłoszeń. Dzięki nim w 366 przypadkach ograniczono prędkości pociągów, a w kolejnych 216 przypadkach składy zostały zatrzymane, dzięki czemu możliwe było uratowanie życia i zdrowia – mówi przedstawiciel PKP PLK. Zaznacza, że od lat prowadzone są programy edukacyjne, a przykładem jest kampania „Bezpieczny przejazd”. Pracownicy kolei chodzą do przedszkoli, szkół, rozdają materiały informacyjne na przejazdach, publikują filmy w internecie i apelują o stosowanie się do zasad bezpieczeństwa. 

– Z naszych statystyk wynika, że użytkownicy dróg są odpowiedzialni za ponad 98 proc. zdarzeń na przejazdach. Są trzy główne przyczyny: ignorowanie znaków ustawionych przed przejazdem, przejeżdżanie mimo opuszczonych półrogatek, bądź w momencie, kiedy zapory są zamykane – wymienia Radosław Śledziński. Zaznacza, że dlatego wykorzystywane są różne formy dotarcia do kierowców, w tym filmy, w których występują Ambasadorki bezpieczeństwa, babcie, mamy, żony i córki, mające wpłynąć na swoich wnuków, synów czy mężów. – To ważna kampania, bo jej celem jest ratowanie ludzkiego życia – mówi Śledziński. Dodaje, że nie jest jednak tak, iż PKP PLK nie zdaje sobie sprawy, że dla poprawy bezpieczeństwa można zrobić więcej. – Można. Dlatego sukcesywnie podnosimy poziom bezpieczeństwa, m.in. prowadzimy prace związane z remontami przejazdów, a także nieustannie prowadzimy kampanie społeczne, że dzięki którym zwiększamy świadomość kierowców – podsumowuje Radosław Śledziński. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w EXTRA