NewsWOLSZTYN

Czy pracownicy budżetówki dostaną trzynastki czy rząd położy na nich łapę?1 min na czytanie

News - Czy pracownicy budżetówki dostaną trzynastki czy rząd położy na nich łapę? - myregion

Jak podkreśla starosta Jacek Skrobisz, zakusy rządu na zamrożenie wypłat trzynastych pensji dotyczą, póki co, jednostek rządowych, nie samorządowych. – Na razie żadne przepisy się nie zmieniły – zaznaczają włodarze naszych gmin. – Nikt mnie nie goni. Jak uznam, że to czas, to podejmę decyzję o wypłaceniu trzynastek – mówi starosta Skrobisz, ale jak inni przyznaje, że tego, że rządzący sięgną również do kieszeni samorządowców wykluczyć na pewno nie można. Pośpiechu, by wyprzedzić ewentualne decyzje o zamrożeniu wypłat nigdzie jednak nie widać.

Pracodawcy mają czas na wypłatę trzynastych pensji do końca marca. Z reguły jednak środki te wypłacane były jeszcze w styczniu lub w lutym. Trzynastka to 8,5 procent rocznego wynagrodzenia i może być proporcjonalnie pomniejszona jedynie wtedy, gdy pracownik nie przepracował u pracodawcy pełnego roku – nie mniej jednak niż sześć miesięcy. Każdy może więc sobie łatwo wyliczyć, jaka kwota zasili jego domowy budżet. Urzędy nie mają jeszcze list, więc nie ma też dokładnych kwot, jakie w ramach trzynastek za rok 2020 otrzymają pracownicy.

W ubiegłym roku pracownicy Urzędu Miejskiego w Wolsztynie otrzymali łącznie 295 tys. 81 zł, co daje średnio po 4 tys 42 zł na osobę. Pracownicy starostwa zgarnęli 378 tys. 483 zł. czyli średnio po ok. 3 tys. 379 zł na głowę – najskromniej w powiecie wolsztyńskim.

EI

Podziel się informacją ...
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News