NewsWOLSZTYN

Czy będzie można pływać na Wyspę Konwaliową? O tym dyskutowano dziś na specjalnej konferencji6 min na czytanie

News - Czy będzie można pływać na Wyspę Konwaliową? O tym dyskutowano dziś na specjalnej konferencji - myregion

Wójt gminy Przemęt Janusz Frąckowiak nie chce imprez na Wyspie Konwaliowej, ale chce choć trochę otworzyć ją dla ludzi. O tym dyskutowano na dzisiejszej konferencji w hotelu Trzy Jeziora we Wieleniu.

Od końca lat 60. ubiegłego wieku wyspa jako ścisły rezerwat przyrody jest zamknięta dla ludzi i praktycznie nie ma na nią wstępu. Wcześniej odbywały się tam imprezy, m.in. z okazji Nocy Świętojańskiej. Protest przeciwko niszczeniu roślinności na wyspie zainicjowali uczniowie wolsztyńskiego liceum. Wśród nich był 15-letni wówczas Janusz Faliński, który później został cenionym botanikiem i ekologiem. Naukowca podczas konferencji wspomniał profesor Zbigniew Mirek. Zebrani zgodzili się, że należy zadbać o zachowanie tego, o co zabiegał Faliński. Wójt gminy Przemęt Janusz Frąckowiak chciałby jednak otworzyć wyspę dla mieszkańców.

Swoje wątpliwości do tej koncepcji wyraził jednak Jacek Przygocki, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Regionalny Konserwator Przyrody w Poznaniu. – Należy rozważyć bilans zysków i strat. Obecnie teren jest odizolowany. Czy jego udostępnienie nie spowoduje zaburzenia ekosystemu– pytał Przygocki. Przypomniał, że prawie cały rezerwat to strefa ochrony orła bielika. Dlatego od stycznia do lipca obowiązuje tam zakaz wstępu. – Jeśli wprowadzimy ludzi na wyspę musimy zadbać o ich bezpieczeństwo. Tymczasem znajdują się tam drzewa w wieku około 180 lat i wiatr łatwo łamie ich konary – mówił Przygocki. 

Swoje wątpliwości wyraziła też Marlena Kowalkowska, naczelnik ochrony lasu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. – Udostępniając teren musimy dbać o bezpieczeństwo turystów. Wyspa jest pod naszym nadzorem. Niestety osób z wrażliwością sumienia na przyrodę mamy mniej niż tych, którzy jej nie mają. Trzeba by stworzyć infrastrukturę, żeby było miejsce do pozostawienia kajaków czy łodzi. Dalej znajdowałaby się strefa ochrony bielika. Musielibyśmy postawić tablicę o zakazie wstępu. Niestety sadzę, że 95 proc. osób by nie posłuchało – mówiła Kowalkowska. Podkreślała, że w tej sytuacji warto poszukać alternatyw. Gmina Przemęt ma ścieżkę po drugiej stronie jeziora z widokiem na wyspę, gdzie można zobaczyć konwalię majową. Jej wyjątkowość w tej okolicy polega na tym, że ma specyficzne różowe pręciki. – Starajmy się uchronić ścieżkę przed ludźmi, bo to ludzie najbardziej jej szkodzą – mówiła przedstawicielka lasów.

Wójt Frąckowiak dopytywał czy bielik obecnie przebywa na wyspie? – Ostatni raz widziałem go nad swoim domem siedem lat temu. Czy nie byłoby możliwości, żeby chociaż raz w roku młodzież z gminy Przemęt przybyła na wyspę? – pytał wójt. Kowalkowska jednak szybko powstrzymała zapędy szefa gminy. Poinformowała, że badają to raz w roku i w 2019 ptak był na wyspie. A nawet gdyby w najbliższych latach nie przyleciał, to przez pięć kolejnych obowiązuje strefa ochrony – mówiła Kowalkowska.

Inne zdanie miał Zbigniew Mirek. – To perła w koronie tego krajobrazu. Należy się dobrze zastanowić nad jej funkcjonowaniem i wartościami jakie chcemy chronić, ale też wartością tego miejsca dla społeczności – mówił Mirek. Podkreślił, że nikt jeszcze nie badał konwalii. – Czy nie można by wyznaczyć stałego poletka na wyspie na proste obserwacje prowadzone przez uczniów miejscowych szkół pod okiem nauczycieli? Wystarczyłoby kilka wizyt w roku, a szkoła czułaby już emocjonalny związek z tym miejscem – mówił Mirek. Roztoczył plan święta wyspy, którego główną atrakcją mogłaby być wizyta na niej. – Ludzie mogliby przybyć daleko od strefy ochronnej bielika. Na pewno człowiek może wnieść obce gatunki na wyspę, ale dziki, które licznie do niej dopływają też to robią – mówił Mirek. 

Podsumował, że głupio pomyślana ochrona przyrody i oskarżanie tych, którzy chcą jej dotknąć o barbarzyństwo też do niczego nie prowadzi. Wójt Frąckowiak zamknął spotkanie i podkreślił, że to nie koniec, a początek dyskusji o przyszłości wyspy. Na zakończenie wszyscy goście wybrali się na… wycieczkę na wyspę, na co specjalnej zgody udzielił Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News