NOWY TOMYŚL

Burmistrz Włodzimierz Hibner wrócił po 12 dniach z urlopu i… nagrał film2 min na czytanie

NOWY TOMYŚL - Burmistrz Włodzimierz Hibner wrócił po 12 dniach z urlopu i… nagrał film - myregion

W Polsce od kilku tygodni mamy stan nadzwyczajny. Większość samorządowców w regionie zabiera głos, uspokajają mieszkańców i zapewniają lokalne firmy, że im pomogą. Publikowane są informacje, dzięki którym przedsiębiorcy dowiadują się, że podatki będą umarzane lub rozkładane na raty, a dzierżawcy lokali należących do gminy mogą liczyć na obniżki czynszów. Ponadto, co by o włodarzach nie mówić, znaczna większość z nich jest na posterunkach w urzędach i za pośrednictwem dziennikarzy informuje mieszkańców, że czuwa nad ich bezpieczeństwem apelując też o zachowanie spokoju. 

W Nowym Tomyślu jest inaczej. Do urzędu nie sposób się dodzwonić, a o rozmowie telefonicznej z którymś z burmistrzów można zapomnieć. Co więcej, okazuje się, że w dobie największego kryzysu, który dotyka już nowotomyskie firmy i mieszkańców, burmistrza Włodzimierza Hibnera nie ma. Wykorzystywał… zaległy urlop. Po naszych kilkukrotnych próbach kontaktu i przesłaniu pytań drogą elektroniczną w końcu czegoś się dowiedzieliśmy, a burmistrz opublikował nawet na stronie film.

– My tę tragedię przeżyjemy. Ludzkość sobie poradzi – zapewniał w filmie burmistrz. – Ważne jest, jak teraz się zachowamy w tych miesiącach, ale ważne też, jak zachowamy się po nich, kiedy nadejdzie kryzys, bo on nadejdzie – dodał z przekonaniem. Następnie dziękował pracownikom służby zdrowia, sprzedawcom w sklepach, służbom mundurowym, pracownikom socjalnym i komunalnym oraz kobietom, które szyją maseczki. Podkreślał, że ten czas, kiedy jesteśmy izolowani, to czas „rozerwania tkanki społecznej” i nawoływał, aby to dobrze wykorzystać: być z rodziną i rozwijać swoje zainteresowania. – My musimy jakoś żyć, służby muszą funkcjonować. Służby się boją, a ten lęk jest omnipotentny, on jest zapisany w naturze ludzkiej – podkreślał w filmie włodarz. 

Konkretów z filmu się nie dowiedzieliśmy, dlatego przesłaliśmy do burmistrza pytania drogą elektroniczną. Zapytaliśmy m.in., jaka pomoc zostanie udzielona lokalnym przedsiębiorcom w związku z epidemią. Burmistrz wskazał uchwałę z 2017 roku. Podkreślił, że aby skorzystać z ulg i umorzeń przedsiębiorca musi złożyć stosowny wniosek i przedstawić dokumenty, z których wynikać będzie spełnienie warunków pomocy. – Takie wnioski spływają i będą na bieżąco rozpatrywane – zapewnił. 

Poinformował również, że w dniu 9 kwietnia w pracy było 38 z 89 pracowników ratusza. – Nieobecni byli na zwolnieniach chorobowych, opiece nad dzieckiem, urlopach lub na pracy zdalnej. W ostatnich tygodniach skierowałem 7 osób na urlop zaległy za 2019 rok. Sam również byłem na wcześniej zaplanowanym urlopie. W sumie 12 dni, w tym 7 dni urlopu zaległego – wyjaśnił Włodzimierz Hibner. Burmistrz zapewnił jednak, że urząd funkcjonuje w pełnym zakresie. 


RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w NOWY TOMYŚL