NewsNOWY TOMYŚL

Burmistrz Szulc: To nie są łatwe lata dla samorządów. Mimo tego zmieniamy naszą gminę2 min na czytanie

News - Burmistrz Szulc: To nie są łatwe lata dla samorządów. Mimo tego zmieniamy naszą gminę - myregion

Burmistrz Opalenicy dobrze ocenia wykonanie tegorocznego budżetu. Zaznacza, że zaplanowane inwestycje udało się zrealizować, choć ubolewa, że gmina nie dostała pieniędzy z drugiej transzy Funduszu Inwestycji Lokalnych. – A wnioskowaliśmy o 5 mln zł na remont ulicy Poznańskiej – mówi nam Tomasz Szulc. Wyjaśnia, że z pierwszej transzy Opalenica dostała ponad milion na salę wiejską w Urbanowie i podkreśla, że to jedna z ważniejszych inwestycji mijającego roku. Pochłonęła 3 mln 90 tys. zł, choć ta kwota, zdaniem burmistrz Szulca, nie była wysoka spoglądając na zakres prac, które wykonano.

Burmistrz Opalenicy podkreśla, że mimo mniejszych wpływów do gminnej kasy, na co wpływ miała pandemia, zmodernizowano także dwie inne świetlice wiejskie. Pierwsza to obiekt w Porażynie Tartaku, gdzie wymieniono okna, przebudowano konstrukcję, wzmocniono konstrukcję czy wyremontowano zaplecze socjalne – kuchnię i sanitariaty. Powstała też siłowania zewnętrzna. Jak mówi Tomasz Szulc, zmodernizowano także salę w Uścięcicach. Powstała tam m.in. nowa elewacja czy podjazd dla osób niepełnosprawnych. W gminie remontowano też drogi, stawiano lampy, wybudowano skatepark. 

W ocenie Tomasza Szulca przyszły rok nie będzie dla samorządów łatwy, ale jest przekonany, że inwestycje, które znalazły się w nowym budżecie zostaną realizowane. Burmistrz podkreśla, że przyszłoroczny budżet jest budżetem ostrożnym, choć nie wyklucza, że kilka dodatkowych zadań w nadchodzących miesiącach się w nim pojawi. – Nigdy nie jest tak, że realizujemy to, co co zapiszemy w budżecie i koniec. Zawsze staramy się zrealizować jeszcze więcej na bieżąco sprawdzając, jak wyglądają gminne finanse – tłumaczy Tomasz Szulc. Przyznaje, że chciałby, by powstała podstacja pogotowia z prawdziwego zdarzenia czy chodnik do Porażyna. 

– To kwestia bezpieczeństwa, a my mamy już zabezpieczone środki na wykup gruntów. Reszta zależy od wojewódzkiego zarządu dróg – zaznacza burmistrz. Dodaje, że obecne lata nie są łatwe dla samorządów, które realizują coraz więcej zadań zleconych i do wielu muszą dokładać. – Przykładem jest oświata, która kosztuje nas już 15 mln zł rocznie – wskazuje burmistrz. Podkreśla jednak, że mimo tego gmina stara się pozyskiwać fundusze z zewnątrz i każdego roku zmieniać miasto, jak i okoliczne wsie. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  • 5
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    5
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News