NewsNOWY TOMYŚL

Burmistrz szuka pracowników, w tym sekretarza. Ile można zarobić pełniąc funkcje kierownicze w urzędzie?2 min na czytanie

News - Burmistrz szuka pracowników, w tym sekretarza. Ile można zarobić pełniąc funkcje kierownicze w urzędzie? - myregion

Urząd Miejski w Nowym Tomyślu pracuje obecnie bez skarbnika i sekretarza, a wśród nieobsadzonych stanowisk jest również te w wydziale turystyki i rozwoju gospodarczego. Jeszcze do niedawna poszukiwana była także osoba do obsługi biura rady, ale 9 czerwca ogłoszono, że zatrudniona zostanie Anna Szczepaniak z Wąsowa. W dalszym ciągu nie ma jednak wyników naboru na stanowisko sekretarza, czy wspomnianego urzędnika potrzebnego w wydziale turystyki. Nie wiadomo obecnie, czy są chętni, ale potencjalnych zainteresowanych mogą skusić ewentualne zarobki kadry kierowniczej nowotomyskiego urzędu. 

Z oświadczenia majątkowego Marii Cegleckiej, która pełniła tę funkcję w ostatnich latach (z krótką przerwą, bo została zwolniona przez burmistrza Hibnera, a następnie przywrócona do pracy, bo tak nakazał sąd) wynika, że w 2018 roku zarobiła ona 115 tys. 569, 36 zł. Jeszcze więcej wyniosło jej wynagrodzenie w 2019 roku, czyli wtedy, kiedy przechodziła na emeryturę. Zamknęło się w kwocie 123 tys. 926, 40 zł, w której zawarta była również 6-miesięczna odprawa w związku z przejściem na emeryturę i ekwiwalent za niewykorzystany urlop. 

Ceglecka zakończyła swoją pracę zawodową z końcem lipca i od tamtej pory nowotomyski urząd nie ma sekretarza, a od niedawna również skarbnika. Ta funkcja także należy do dobrze opłacanych, co wynika z oświadczenia majątkowego Ludomiry Śpiączki, która jako ostatnia ją pełniła. W 2018 roku wynagrodzono ją kwotą 195 tys. 551, 04 zł, z czego 44 tys. 120 zł stanowiła nagroda przyznana jej w związku z jubileuszem 45-lecia pracy w urzędzie. 

Do niskich nie należy również wynagrodzenie burmistrza Włodzimierza Hibnera. W 2018 roku zarobił on 131 tys. 491, 56 zł, a w kolejnym – 2019 – więcej, bo 136 tys. 435, 14 zł. Wraz z nastaniem nowej kadencji, rada miejska podniosła bowiem burmistrzowi wynagrodzenie do najwyższego, jakie może otrzymać. 

Mniej z tytułu pełnienia funkcji zastępczyń otrzymały w ubiegłym roku Adrianna Zielińska i Grażyna Pogonowska. Wynika to z faktu, że Adrianna Zielińska pracuje również jako naczelnik wydziału, z kolei Grażyna Pogonowska nie przepracowała pełnego roku. Dzięki pełnieniu funkcji zastępczyń burmistrza wynagrodzenia pań wyniosły kolejno 27 tys. 640, 25 zł i 29 tys. 388 zł. Mogły one również liczyć na nagrody. Włodzimierz Hibner zdecydował, że Adriannie Zielińskiej za rok 2019 należy się 15 tys. zł za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, a Grażynie Pogonowskiej, z tego samego tytułu 6 tys. 500 zł.

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News