NewsNOWY TOMYŚL

Brak programu i braki kadrowe przyczyną negatywnej oceny wojewody dla starostwa powiatowego1 min na czytanie

News - Brak programu i braki kadrowe przyczyną negatywnej oceny wojewody dla starostwa powiatowego - myregion

Pierwsza kontrola Wojewody Wielkopolskiego w obszarze gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa w starostwie powiatowym w Nowym Tomyślu była prowadzona jeszcze za poprzedniej kadencji władz samorządowych. Wynik przyszedł już za starosty Andrzeja Wilkońskiego i był negatywny. Kolejna kontrola, pod koniec ubiegłego roku, była już lepsza. Starostwu wystawiono ocenę pozytywną, ale z listą nieprawidłowości.

– Pierwsza, negatywna ocena wzięła się z tego, że nie mieliśmy programu do ewidencji nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa. Innych poważnych uwag nie było – mówi starosta Wilkoński. Podczas kolejnej kontroli, już pod koniec ubiegłego roku, starosta tłumaczył, że program zakupiono w 2019 roku i uruchomiony został w czwartym kwartale 2019 roku. Dane z ewidencji gruntów często wymagają poprawienia, a mogą to zrobić tylko pracownicy Powiatowego Ośrodka Dokumentacji i Geodezyjnej i Kartograficznej. Pracę nad weryfikacją danych trwają. Trudności wynikają jednak z braków kadrowych.

W wydziale gospodarki nieruchomościami pracuje obecnie siedem osób. Jedna nadal przebywa na urlopie macierzyńskim. Zdarzało się, że z powodu zwolnień lekarskich obecnych było czterech albo nawet trzech pracowników. Tymczasem zakres zadań w tym obszarze nałożonych na starostwo jest duży. Do tego doszły jeszcze trudności związane z epidemią.

– Obecnie przepływ informacji między wydziałem a ośrodkiem jest lepszy, a dane są weryfikowane na bieżąco przy nieruchomościach, gdzie akurat coś się dzieje, np. są sprzedawane – mówi starosta. Przyznaje, że w wydziale jest minimalna ilość pracowników do potrzeb, ale zwiększać zatrudnienia nie planuje.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News