GRODZISKNews

Bieg charytatywny dla nauczycielki z Grodziska. Renata Bosacka: Nie zapominają o mnie. Dziękuję!4 min na czytanie

GRODZISK - Bieg charytatywny dla nauczycielki z Grodziska. Renata Bosacka: Nie zapominają o mnie. Dziękuję! - myregion

W niedzielny (5.12.) poranek członkowie Grodziskiego Klubu Biegacza zaprosili wszystkich chętnych do biegu charytatywnego dla Renaty Bosackiej. Przed Wiejskim Centrum Kultury i Sportu w Zdroju pojawiło się kilkadziesiąt osób, by po krótkiej rozgrzewce wyruszyć leśnymi traktami w biegu na 7 km i rajdzie nordic walking na 5 km. Inicjatorka wydarzenia Dorota Przybysz zachęcała do zbiórki na rzecz pani Renaty, odbyły się też licytacje, które wsparły bohaterkę dzisiejszego wydarzenia. w jej walce o powrót do zdrowia.

Renata Bosacka to znana wielu osobom nauczycielka muzyki, prowadząca także zajęcia z dziećmi ze szkoły podstawowej nr 1 w Grodzisku Wlkp. i młodzieżą z grodziskiego liceum w chórach „Kantylena” i „Lojs”. Osoba aktywna, wysportowana biorąca udział w grodziskich półmaratonach. Jednak i jej nie ominął rozległy udar, którego doznała przed trzema laty.

– Jak to się stało? W moim przypadku rano, gdy przygotowywałam śniadanie. Ręka odmówiła mi posłuszeństwa i nie mogłam nic powiedzieć. Na szczęście znalazły się w pobliżu osoby, które szybko zorientowały się, że coś jest ze mną nie tak. Niestety wtedy nie wiedziałam, że to udar – wspomina pani Renata. Podkreśla, że gdy traci się mowę lub gdy ma się zaburzenia mowy, wykrzywiony kącik ust czy słabszą rękę, czy nogę, to są objawy udaru mózgu. Po tym doświadczeniu już wie, że trzeba szybko działać i wezwać pogotowie, by jak najszybciej znaleźć się w szpitalu.

Renata Bosacka od początku chciała wrócić do stanu przed udarem. Nie pogodziła się z jego konsekwencjami i zaczęła rehabilitację. – Najważniejsze było zacząć mówić, bo w moim przypadku to były i niestety jeszcze są najpoważniejsze problemy po udarze. Bez rehabilitacji byłabym niemową. Mowa jest mi potrzebna w pracy nauczyciela, bardzo brakuje mi chóru i spotkań z dziećmi i młodzieżą. Bardzo chciałabym wrócić do pracy – zaznacza nauczycielka.

W codziennej walce o powrót do zdrowia pani Renacie pomagają bliscy i przyjaciele. – Bieg jest przykładem tego, że o mnie nie zapominają. Szczególnie Dorota Przybysz, która po raz kolejny go zorganizowała. Mam przyjaciół, do których mogę zwrócić się w trudnych momentach. Bardzo wszystkim dziękuję za tę pomoc i uczestnictwo w dzisiejszym biegu. Jestem też pod opieką fundacji ORCHidea, dzięki której korzystam ze wsparcia neurologa i neurologopedy oraz różnych zajęć terapeutycznych. Cały czas systematycznie pracuję, by wrócić do zdrowia – wyjaśnia Renata Bosacka.

Innym chorym może swoim przykładem dodać otuchy i dać nadzieję. – Wszystkim osobom po udarze chciałabym powiedzieć, żeby wierzyli, że poprawa jest możliwa. Trzeba znaleźć dobrych specjalistów, którzy właściwie poprowadzą terapię. Rehabilitacja przynosi efekty, wymaga jednak sporo czasu i cierpliwości. Dzisiaj przyjaciele i znajomi pani Renaty wyruszyli w charytatywnym biegu, by wspomóc ją w intensywnej rehabilitacji. Jest ona kosztowna, a NFZ nie pokrywa jej kosztów, dlatego tak ważne jest wsparcie ludzi dobrej woli.

AS

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK