NewsREGION

Aquapark w każdej gminie do końca roku. Włodarze: chcemy, żeby ludzie byli zadowoleni2 min na czytanie

News - Aquapark w każdej gminie do końca roku. Włodarze: chcemy, żeby ludzie byli zadowoleni - myregion

Do końca roku w każdej gminie w powiatach grodziskim, wolsztyńskim i nowotomyskim ma zostać wybudowany aquapark ze zjeżdżalniami, biczami wodnymi, saunami i centrum SPA. Na dachach tych obiektów mają powstać korty do tenisa, a w podziemiach specjalne baseny, umożliwiające nurkowanie. Ten skrzętnie ukrywany projekt dużych rozmiarów miał ujrzeć światło dzienne w maju z okazji święta państwowego, ale udało nam się dotrzeć do jego szczegółów już dziś. 

Jak mówią nam samorządowcy z naszych powiatów, inwestycje mają być finansowane ze specjalnego funduszu, ale nie zdradzają z jakiego. Wiadomo, że inicjatywę wspierają nasi posłowie, którzy ze względu na ideę, której przyświeca hasło „Relaks dla każdego”, nie oglądają się już na to, kto jest z jakiej partii i kto kogo nie lubi. Samorządowcy z kolei, uchylając rąbka tajemnicy, wyjaśniają jedynie, że dobro mieszkańców jest najważniejsze. – Wsłuchaliśmy się w końcu w ich głosy i doszliśmy do wniosku, że musimy coś zrobić, żeby ludzie byli zadowoleni i żeby wybrali nas na kolejne kadencje – mówią nam niektórzy. 

Jak ustaliliśmy, budowy mają rozpocząć się na dniach, a wielkości aqaparków mają być uzależnione od ilości mieszkańców w danej gminie. Nie trudno więc wywnioskować, że największe obiekty powstaną w Nowym Tomyślu i Grodzisku. Z kolei w Wolsztynie pływalnia ma być rozbudowana o dwie kolejne kondygnacje. Na mniejsze aquaparki mogą liczyć takie gminy jak Przemęt, Siedlec, Kuślin, Miedzichowo, Granowo, czy Wielichowo. Udało nam się dotrzeć do projektów, z których wynika, że choć aquaparki będą mniejsze, to zjeżdżalnie wszędzie mają być tej samej długości. – Chodzi o to, by dzieci w każdej gminie miały tyle samo frajdy – mówi nam związany z inwestycją pan Jan. 

Wiadomo już, że przy pracach budowlanych mają uczestniczyć sami wójtowie czy burmistrzowie. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że przechodzą już niezbędne szkolenia, związane choćby z obsługą dźwigu czy innych maszyn. – Cieszę się, że przy okazji tego wielkiego projektu nauczę się czegoś nowego. W końcu nigdy nie wiadomo, co przyjdzie mi robić po tym, jak lud zdecyduje, że już mnie nie chce – podsumowuje jeden z burmistrzów. 

RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News