NewsWOLSZTYN

Wolsztyn solidarny z Ukrainą. Wiec poparcia i zbiórka darów4 min na czytanie

0

Dziś (26.02.) na wolsztyńskim Rynku, po raz drugi odbyła się manifestacja pod hasłem „Solidarni z Ukrainą”. Jej przyczyną był atak Rosji na wschodniego sąsiada Polski – Ukrainę. Wszystko rozpoczęło się w czwartek rano, gdy rosyjskie wojska wkroczyły na teren Ukrainy. W piątek nad ranem doszło do pierwszych eksplozji w stolicy państwa Kijowie.

Mieszkańcy wielu polskich miast sprzeciwiają się agresji rosyjskiej Władimira Putina i wyrażają wsparcie dla obywateli Ukrainy. W Wolsztynie organizatorem pikiety był Filip Szymczak. – Polacy przeszli piekło wojny i doskonale wiemy co to znaczy. Wspieramy Ukrainę, jak możemy. Dzisiaj organizujemy zbiórkę. Pamiętajcie, że jutro już przyjadą do nas ludzie i trzeba będzie pomagać- podkreślał Szymczak. Na Facebooku powstała grupa Wolsztyn Pomaga – poprosił o udostępnianie postu. Wiele osób przyniosło najpotrzebniejsze rzeczy typu: ubrania, opatrunki, żywność z długim terminem ważności. Obecny był również Adam Żuczkowski, który wyrecytował wiersz pt. „Na Majdanie”. Podkreślił, że teraz cała Ukraina jest jednym wielkim Majdanem.

Ulicami Wolsztyna przeszło kilkadziesiąt osób z flagami Ukrainy, Polski i Unii Europejskiej. Wśród uczestników manifestacji były osoby narodowości ukraińskiej, mieszkające w okolicach Wolsztyna. Pani Olena z Ukrainy, biorąca udział w tym wydarzeniu, od trzech lat mieszka z dziećmi w Wolsztynie. Na Ukrainie została jej mama. Zachęcała ją, aby dotarła do granicy, ale odmówiła ze względu na wiek. Nie chce zostawiać na Ukrainie dorobku całego życia. Daje schronienie innym potrzebującym pomocy.

– To jest wyjątkowa sytuacja, jeszcze jakiś czas temu nikt z nas by nie pomyślał, że przyjdzie nam się z tym mierzyć. My jako mieszkańcy Wolsztyna, tym bardziej solidaryzujemy się z wszystkimi obywatelami Ukrainy, iż tam na Ukrainie mamy miasto partnerskie. Cztery tygodnie temu udało nam się wysłać na Ukrainę kolejny już transport, jesteśmy cały czas w kontakcie z Lityniem, bo to właśnie Lityń jest naszym miastem partnerskim. Rozmawiałem wielokrotnie i w zasadzie codziennie po kilka razy jestem w kontakcie z burmistrzem Litynia. Zapytałem wprost jakie są oczekiwania wobec nas Wolsztynian, jeśli chodzi o pomoc. Najpotrzebniejsze są agregaty prądotwórcze- podkreślał Wojciech Lis.

Dzisiaj wyjechał na granicę pierwszy transport darów, który jest zorganizowany przez naszych strażaków ochotników. Jutro o godz. 17 odbędzie się kolejna manifestacja.

MR

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News