NewsWOLSZTYN

Walentynki z morsami. Kąpiel w zimnej wodzie, otrzęsiny debiutantów, ruskie banie i tort8 min na czytanie

0

Dzisiaj (13.02.), wolsztyńska plaża była z pewnością najgorętszą tegorocznej zimy. Wszystko to za sprawą Morsów z Niagary, które zorganizowały „Walentynkowy Zlot Morsów”. Impreza na stałe wpisała się już w kalendarz zimowych aktywności. Na plażę, nad Jeziorem Wolsztyńskim przyjeżdżają morsy nie tylko z Wolsztyna, ale także z okolicznych miejscowości. W sumie zameldowało się ponad 100 morsów, a także grono ich wiernych kibiców. Atmosfera w samym sercu lutego była nadzwyczaj gorąca.

Z okazji Walentynek panie założyły nawet czerwone stroje i kolorowe dodatki. Podczas zlotu odbył się również wyścig sztafetowy pod hasłem „Zimowy Dystans Społeczny o puchar Starosty Wolsztyńskiego”. Po biegu odbyły się uroczyste otrzęsiny debiutantów, a następnie wspólna rozgrzewka i kąpiel w jeziorze. Atrakcją były także ruskie banie, które cieszyły się dużym powodzeniem wśród morsów.

Imprezę zakończył pyszny tort od Agnieszki Soboń. Należy podkreślić, że klub w tym czasie świętował swój wielki, bo piętnasty już jubileusz. Były gorące brawa, prezenty i życzenia dla założycieli.

Z Agnieszką Soboń o początkach i rozwoju klubu oraz o przygodzie z morsowaniem rozmawiał Mateusz Rybacki. Oczywiście w działaniach klubu aktywnie uczestnicy też jej mąż Tomasz.

Skąd wziął się pomysł na utworzenie Klubu Niagara?

– Niagara, fitness, klub pływacki, obozy, ale wszystko zaczęło się od szkółki pływania. Jeszcze jako studentka AWF w Poznaniu pracowałam jako asystentka instruktora pływania i odkryłem jak wiele satysfakcji daje mi ten zawód. Po tych doświadczeniach z dziećmi wiedziałam, że nie chcę robić nic innego. Dalszy rozwój Niagary przez kolejne dziedziny sportu rodził się z zamiłowania. Tomek wymarzył sobie własną siłownię, w której teraz trenuję CrossFit i organizuje też inne zajęcia sportowe nie tylko dla miłośników ciężarów: jogę, zumbę, czy Power Pump. W miarę upływu czasu odnajdywaliśmy w sobie nowy potencjał do kolejnych sportowych wyzwań. Stąd dzisiaj podczas wakacji większość czasu spędzamy na obozach z naszymi pływakami. Przez nasze ręce przechodzi wiele dzieci, wszystkie są wspaniałe, a cześć z nich naprawdę wyjątkowo utalentowanych, stąd za namową współudziałem rodziców powstał Uczniowski Klub Sportowy Niagara Jedynka Wolsztyn. Tutaj wyczynowo trenujemy naszych małych mistrzów pływania.

Jak i od kiedy rozpoczęła się wasza przygoda z morsowaniem?

– Do zimnej wody ciągnęło mnie zawsze, po prostu czułam, że to mój żywioł. Bałam się oczywiście wchodzić sama. Szukałam kompanek do tego działania wśród miłośniczek wody, które chodziły na moje zajęcia aqua aerobiku. Pierwsza zamorsowała ze mną Agnieszka Haglaurer potem dołączyła Ewa Wachsman, Danuta Rejman i Asia Grześkowiak – Utrata. Była to jesień 2013 roku. Piękne jest to, że do dziś wszystkie spotykamy się na naszym wolsztyńskim morsowisku. Nasz entuzjazm po zimnych kąpielach był tak ogromny, że aż stał się zaraźliwy. Z tygodnia na tydzień przychodziło coraz więcej osób. Na koniec morsowego sezonu było nas aż 70.

Klub Niagara to nie tylko aktywność morsowa, ale także wyczyny siłowe, poproszę o kilka słów na ten temat.

– W Rakoniewicach mąż prowadzi fitness klub, który specjalizuje się w treningu CrossFit, są odpowiednio do tego wyposażone sale i trener z uprawnieniami. Treningi crossfitowe cieszą się bardzo dużym powodzeniem i przyciągają miłośników tej dyscypliny z Wolsztyna, Kościana czy Grodziska. I nic dziwnego, bo ta aktywność, choć wymagająca technicznie, to znakomicie buduje ładną, atletyczną sylwetkę. Efekty tego treningu można też zaobserwować na niedzielnym morsowaniu, bo wiele cossfitowców traktuje zimne kąpiele jako świetną regeneracje po wysiłku. Choć czasami zastanawiamy się z Tomkiem, słysząc gwar niekończących się rozmów, śmiech, jaka jest prawdziwa motywacja do przyjścia na salę ćwiczeń: spotkania towarzyskie czy trening? Jest to już po prostu paczka bardzo dobrych znajomych, których łączy wspólne zamiłowanie do sportu.

Z tego co możemy zaobserwować to klub organizuje dużo ciekawych imprez. Jakich wydarzeń możemy się spodziewać w najbliższym czasie?

– W sezonie jesienno-zimowym organizujemy cykliczne treningi otwarte CrossFit na hali widowiskowo-sportowej zw Rakoniewicach. Odbywają się raz w miesiącu, a najbliższy 26 lutego. Może w nich wziąć udział każdy kto jest zainteresowany tą formą aktywności lub można po prostu przyjść na widownie zobaczyć jak to wygląda. W sezonie wiosenno – letnim z kolei organizujemy podobne treningi w plenerze : w Kuźnicy, czy w parku miejskim w Wolsztynie. Dla dzieci planujemy na przełomie maja i czerwca, wodne atrakcje na basenie związane z naszym jubileuszem 15-lecia.

Dziękuję za rozmowę.

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News